– W magazynach telewizyjnych obok reklam tapet na telefony komórkowe z obrazkami maskotek lub gier komputerowych dla dzieci znajdują się reklamy ostrych filmów pornograficznych z modelkami w wyuzdanych pozach i hasłami takimi jak: "napalona pokojówka czeka, by cię obsłużyć" czy "zaliczcie uczennice" – mówi "Rz" Rafał Porzeziński ze stowarzyszenia Twoja Sprawa.

Podkreśla, że magazyny z programem telewizyjnym rozchodzą się w nakładzie ponad 2 mln egzemplarzy.

– Dostęp mają do nich nawet małe dzieci. A ściągnięcie takiego filmu na komórkę jest banalnie proste. Wystarczy wysłać esemes. Nikt skutecznie nie weryfikuje tego, czy robi to osoba dorosła, czy dziecko – tłumaczy.

Dlatego rodzice ze stowarzyszenia złożyli do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

I – jak napisali – ich zdaniem firmy Emisja SA oraz CT Creative Team SA, które takie reklamy zamieszczają, łamią prawo. W zawiadomieniu podają też dziewięć magazynów telewizyjnych. To m.in. popularne  tytuły: "Tele Tydzień", "Tele Świat" czy "Imperium TV".

Chodzi o art. 202 kodeksu karnego, zgodnie z którym każdy, "kto rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch".

– Według mnie można udowodnić, że w tym przypadku dochodzi do naruszenia prawa – mówi "Rz" znany adwokat Krzysztof Stępiński.

Twoja Sprawa zachęca też do wysyłania e-maili protestacyjnych do wydawnictwa Bauer, które jest właścicielem popularnych magazynów telewizyjnych.

Przygotowała też specjalny spot ostrzegający rodziców. Można go obejrzeć na stronie www.twojasprawa.org.pl.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

– Wydawnictwo Bauer podziela obawy i zastrzeżenia czytelników swoich czasopism związanych z zamieszczaniem reklam multimedialnych o treści erotycznej, zwłaszcza w kontekście możliwości ich niepożądanego odbioru przez osoby młodociane – wyjaśnia Maciej A. Brzozowski, dyrektor PR grupy Bauer. – Dlatego decyzją zarządu, zlecenia na takie reklamy na drugą połowę roku, czyli począwszy od lipca, nie będą przyjmowane do realizacji.

– To nas niesatysfakcjonuje. Dlaczego wydawnictwo zamierza zamieszczać takie reklamy jeszcze do lipca. Skoro łamane jest prawo, powinno przestać natychmiast – uważa Porzeziński.

To nie pierwsza akcja rodziców skupionych w Twojej Sprawie.

Wcześniej organizowali m.in. protest przeciwko eksponowaniu pornografii w kioskach, głównie Ruchu.

To na ich wniosek Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła 300 tysięcy złotych kary na stację TVN za popołudniową emisję programu "Rozmowy w toku", w którym młode kobiety opowiadały o swoich doświadczeniach seksualnych.