Jak zauważa AFP Tusk w odpowiedzi użył "niezwykle niedyplomatycznego języka" pisząc, iż "zdecydowanie nie zgadza się z Putinem".
- Muszę stwierdzić, że zdecydowanie nie zgadzam się z głównym argumentem (Putina), że liberalizm jest przestarzały - stwierdził Tusk w rozmowie z dziennikarzami przed szczytem G20.
- Ktokolwiek uważa, że liberalna demokracja jest przestarzała uważa także, że wolność jest przestarzała, że rządy prawa są przestarzałe, że prawa człowieka są przestarzałe - dodał przewodniczący Rady Europejskiej.
Tusk dodał, że są to "podstawowe i żywe" wartości dla Europejczyków.
- To, co uważam za naprawdę przestarzałe to autorytaryzm, kult jednostki, rządy oligarchów, nawet jeśli czasem mogą wydawać się efektywne - podsumował Tusk.
Z kolei w swoim komunikacie przed szczytem G20 Tusk napisał, że "scena międzynarodowa nie może być areną, gdzie silniejszy dyktuje warunki słabszym, gdzie egoizm góruje nad solidarnością i gdzie nacjonalistyczne odczucia dominują nad zdrowym rozsądkiem. Musimy zrozumieć, że jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za nasze własne interesy, ale przede wszystkim za pokojowy, bezpieczny, sprawiedliwy porządek świata".