„W niedzielę 29 marca satelita Starlink 34343 doświadczył anomalii na orbicie, w wyniku której utracono łączność z satelitą znajdującym się na wysokości około 560 km nad Ziemią” – czytamy w komunikacie zamieszczonym przez Starlink 30 marca na portalu X.
Satelita Starlink rozpadł się na orbicie na kawałki
W wyniku zdarzenia doszło do rozpadu satelity Starlink na co najmniej dziesiątki części. Jednak, jak podaje SpaceX, z najnowszych analiz wynika, że zdarzenie nie stanowi zagrożenia dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i jej załogi ani dla zbliżającego się startu misji NASA Artemis II.
Jednocześnie firma wyraziła pełną chęć współpracy zarówno z amerykańską Agencją Kosmiczną, jak i Siłami Kosmicznymi USA w zakresie monitorowania możliwych do śledzenia odłamków.
„Zespoły SpaceX i Starlink aktywnie pracują nad ustaleniem pierwotnej przyczyny problemu i niezwłocznie wdrożą wszelkie niezbędne działania naprawcze” – kończy swój wpis Starlink.
Oto możliwa przyczyna anomalii na orbicie
Jak informuje serwis Ars Technica, firma LeoLabs, zarządzająca globalną siecią radarów monitorujących ruch orbitalny, podała, że jej systemy od razu wykryły kilkadziesiąt obiektów w pobliżu uszkodzonego satelity Starlink, a proces powstawania dodatkowych fragmentów może nadal trwać. Prawdopodobną przyczyną rozpadu satelity, według wspomnianej firmy, mogło być wewnętrzne źródło energii, a nie zderzenie z kosmicznymi odpadami lub innym obiektem.
Czytaj więcej
Na polsko-ukraińskiej granicy ma powstać nowoczesna, elektroniczna bariera – informuje RMF FM. Jej koszt szacowany jest na 450 mln zł, z czego częś...
Jednocześnie ze względu na „niską wysokość, na której doszło do zdarzenia, fragmenty powstałe w wyniku tej anomalii prawdopodobnie wejdą w atmosferę i ulegną spaleniu w ciągu kilku tygodni” – dodała w swoim oświadczeniu firma LeoLabs. Przypomniała również, że wspomniane zdarzenie jest podobne do innego, do którego doszło 17 grudnia 2025 r., gdy utracono kontrolę nad innym elementem konstelacji Starlink i nastąpiło stopniowe obniżanie jego wysokości.