17 kwietnia nad województwem wielkopolskim i łódzkim zaobserwowano przelot wyjątkowo jasnego bolidu. Jak informuje Uniwersytet Warszawski, zjawisko zostało zarejestrowane przez 11 kamer ogólnopolskiej sieci bolidowej Skytinel. Dane te stały się podstawą dla powodzenia akcji poszukiwawczej, którą koordynował Mateusz Żmija.
Dzięki współpracy z Instytutem Astronomii Czeskiej Akademii Nauk, obszar poszukiwań udało się zawęzić do prostokąta o wymiarach 300 na 200 metrów. Czescy badacze, bazując na zapisach z radiometrów o wysokiej częstotliwości, oszacowali masę okazu na blisko 2,7 kg, co pozwoliło na wykonanie precyzyjnej symulacji miejsca upadku w gminie Zadzim.
Czytaj więcej
Należący do NASA łazik Curiosity Rover zidentyfikował na Marsie kolejne związki organiczne, w tym takie, których wcześniej na tej planecie nie odna...
Znaleziony w województwie łódzkim meteoryt znajdował się na głębokości ok. 40 cm, miał 2,9 kilograma
Meteoryt został odnaleziony 22 kwietnia przez Annę i Pawła Walczaków. Znajdował się w otworze o głębokości około 40 cm. Obiekt o masie 2,9 kg charakteryzuje się specyficznym kształtem przypominającym trójkątną tarczę.
Wstępnej weryfikacji znaleziska dokonał prof. Szymon Kozłowski z Obserwatorium Astronomicznego UW. Naukowiec potwierdził, że jest to meteoryt żelazny, najprawdopodobniej oktaedryt.
– W trakcie przejścia przez atmosferę ziemską powierzchnia tej kosmicznej bryły topiła się, a gorąca materia spływała po niej w postaci strużek metalu – wyjaśnia prof. Kozłowski. Ekspert wskazał również na obecność regmagliptów, czyli charakterystycznych zagłębień, oraz kryształów kamacytu, które powstają wyłącznie w warunkach pozaziemskich.
Jaką naukową wartość ma znalezisko z województwa łódzkiego?
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Uniwersytet Warszawski, znalezisko ma przede wszystkim charakter badawczy. Znalazcy zadeklarowali przekazanie próbek do oficjalnej klasyfikacji oraz udostępnienie meteorytu na cele wystawiennicze.
Czytaj więcej
Naukowcy i miłośnicy astronomii już przygotowują się na dzień, gdy asteroida Apophis zbliży się do Ziemi na odległość mniejszą, niż niektóre satelity.
Obecnie trwają rozpoczęte 25 kwietnia kluczowe analizy krótkożyjących. Pomiary te pozwolą naukowcom na dokładne odtworzenie historii obiektu przed jego wejściem w ziemską atmosferę. Co ciekawe, do upadku doszło w czasie trwania XIV Konferencji Meteorytowej w Koluszkach, której współorganizatorem był jeden ze znalazców okazu.