W powyższej sprawie 1 kwietnia Sąd Pierwszej Instancji w Brukseli wydał decyzję i uznał, że Polska musi zapłacić za nieodebrane szczepionki. Nakazał odebranie pozostałych dawek szczepionki i zapłatę ich ceny 5 mld 644 tys. zł (czyli ok. 1,3 mld euro). Polska zapowiada odwołanie od wyroku.

Czytaj więcej

Pfizer kontra Polska: Kto odpowiada za kontrakt na miliony niewykorzystanych dawek?

Polska otrzymała od Belgii wezwanie do zapłaty na kwotę niemal 170 mln zł

Teraz okazuje się, że wspomniana kwota to nie wszystko. Z informacji przekazanych Rynkowi Zdrowia przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że Polsce doręczone zostało wezwanie do zapłaty od Belgii opiewające na 39 569 257,20 euro, czyli ok. 170 mln zł. Kwota ta wynika z belgijskich przepisów i stanowi 3 proc. podatku rejestracyjnego od zasądzonej wyrokiem sądu należności głównej. Do wspomnianej kwoty w wezwaniu do zapłaty doliczone zostały jeszcze koszty administracyjne w wysokości 63,68 euro oraz koszty dokumentu komorniczego, które wynoszą 11 022,70 euro.

„W sumie Belgia domaga się więc od Polski 39,58 mln euro z tytułu 3-proc. podatku rejestracyjnego oraz kosztów administracyjnych i komorniczych. Po przeliczeniu według najnowszego kursu średniego NBP to ok. 168,34 mln zł. Oprócz tego Polska ma pokryć koszty postępowania w wysokości 27 627,22 euro oraz zapłacić państwu belgijskiemu 165 euro opłaty za wpis do rejestru. To około 118 tys. zł.” – wylicza Rynek Zdrowia.

Czytaj więcej

Zwrot w sprawie szczepionek Pfizera. Polska może zyskać nową linię obrony

Polska zakwestionowała obowiązek zapłaty i wystąpiła z notą dyplomatyczną

Polska nie zapłaciła wspomnianej należności i wystąpiła z notą dyplomatyczną, kwestionując obowiązek uiszczenia podatku, podaje Rynek Zdrowia, powołując się na informację z resortu zdrowia. Poza tym nasz kraj, niezależnie od drogi dyplomatycznej, podjął właściwe czynności procesowe związane z wezwaniem do zapłaty.

W całej sprawie, jak zauważa Rynek Zdrowia, istotne jest pytanie, czy belgijska opłata rejestracyjna może być nakładana na państwo obce. O zwolnieniach z obowiązku zapłaty mówi art. 161 belgijskiego Kodeksu praw rejestracyjnych, hipotecznych i sądowych.

„Art. 161 pkt 1°bis przewiduje bezpłatną rejestrację wyroków zasądzających przeciwko państwu belgijskiemu, wspólnotom, regionom oraz belgijskim instytucjom publicznym. Nie zawiera jednak analogicznego zwolnienia dla państw obcych. Te pojawiają się w art. 161 osobno, ale wyłącznie przy nabyciu nieruchomości na cele dyplomatyczne lub konsularne, pod warunkiem wzajemności” – zauważa Rynek Zdrowia i informuje, że Ministerstwo Zdrowia na razie nie uzyskało odpowiedzi na pytanie, czy wobec Polski zostanie zastosowane zwolnienie od belgijskiej opłaty rejestracyjnej.

Czytaj więcej: Polska ma zapłacić Pfizerowi miliardy. Teraz Belgia żąda jeszcze 170 mln zł