Ministerstwo Finansów, które nadzoruje Polską Agencję Kosmiczną, potwierdziło w czwartek, że dokument wpłynął do resortu i będzie analizowany podczas czerwcowego posiedzenia Rady POLSA.
Spór o IRIS2. W tle europejski projekt wart 10,6 mld euro
Punktem zapalnym konfliktu miało być zamknięte posiedzenie Rady POLSA z 11 maja 2026 roku, w którym uczestniczył Sławosz Uznański-Wiśniewski jako zaproszony gość.
Według dokumentów przywoływanych przez POLSA astronauta miał zakwestionować sens zaangażowania Agencji w europejski program bezpiecznej łączności satelitarnej IRIS2. Miał również stwierdzić, że projekt „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”. TVN24+ zaznacza jednak, że nie dysponuje nagraniem potwierdzającym autentyczność tych wypowiedzi.
Czytaj więcej
- Jestem reprezentantem was wszystkich - powiedział z pokładu kapsuły Crew Dragon polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski. Załoga misji Axiom...
IRIS2 to unijny projekt budowy systemu komunikacji satelitarnej o wartości 10,6 miliarda euro. Zakłada stworzenie sieci 290 satelitów, które mają znaleźć się na orbicie do 2029 roku. Program ma zwiększyć bezpieczeństwo i niezależność komunikacyjną Unii Europejskiej, choć dominującą rolę odgrywają w nim firmy z Niemiec i Francji.
W piśmie z 19 maja dr Marta Wachowicz zażądała „niezwłocznego podjęcia stanowczych działań” wobec astronauty. Szefowa POLSA napisała, że konieczne jest „doprowadzenie do zaprzestania przez Pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego publicznego komentowania kwestii związanych z działalnością Agencji, projektami strategicznymi, bezpieczeństwem państwa oraz współpracą międzynarodową”. W dokumencie pojawił się również postulat, aby astronauta „nie występował publicznie jako osoba kojarzona z działalnością Agencji”.
Czytaj więcej
Polska z jej wydatkami na obronność, największymi w NATO, ma duże szanse stać się jednym z koordynatorów technologicznego wsparcia dla obronności E...
Sławosz Uznański-Wiśniewski krytykował POLSA publicznie
W ostatnich tygodniach Sławosz Uznański-Wiśniewski wielokrotnie krytycznie wypowiadał się o tempie rozwoju polskiego sektora kosmicznego. Komentarze padały m.in. podczas konferencji Impact’26 w Poznaniu, Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach oraz na antenie TVN24 BiS.
Astronauta odnosił się między innymi do programu Artemis Accords, zakładającego współpracę państw uczestniczących z NASA przy eksploracji Księżyca. Po marcowym spotkaniu państw uczestniczących w programie w Waszyngtonie Uznański-Wiśniewski stwierdził na antenie TVN24 BiS, że „Polska Agencja Kosmiczna nie była reprezentowana. Nasze miejsce ze strony merytorycznej było puste”. POLSA odpowiadała wcześniej, że ze względu na krótki termin zaproszenia Polska była reprezentowana przez przedstawicieli ambasady RP w Waszyngtonie.
W swoim piśmie prezes Agencji argumentuje, że doświadczenie astronautyczne nie daje kompetencji do oceny funkcjonowania POLSA w obszarach strategicznych. Wachowicz podkreśliła również, że publiczne podważanie wspólnych projektów bezpieczeństwa może osłabiać „społeczne i polityczne poparcie dla budowy europejskiej odporności technologicznej”. Według szefowej POLSA tego rodzaju wypowiedzi prowadzą „do wymiernej szkody dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej”.
Czytaj więcej
- Jestem przekonany, że musimy zbudować bardzo solidną strategię, by zaistnieć technologicznie i stać się europejskim czempionem - mówił po powroci...
Odpowiedź Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego
Uznański-Wiśniewski za pośrednictwem mediów społecznościowych odpowiedział na doniesienia mediów. Podkreślił, że nie może odnieść się do treści listu, ponieważ go nie otrzymał. „Na podstawie doniesień prasowych, odbieram jednak żądanie dla mnie zakazu wypowiedzi przez Prezes POLSA jako próbę cenzury, marginalizowania i uciszania głosów krytycznych wobec braku strategicznych kompetencji i zaniechań Prezes POLSA, które mogą osłabiać pozycję Polski w sektorze kosmicznym.” – napisał.
W kontekście swojej wypowiedzi na temat IRIS2, stwierdził, że komentarz został wyjęty z kontekstu i źle przedstawiony. „Moja wypowiedź dotyczyła tego, że większość środków przeznaczonych na program IRIS2 trafi do firm spoza Polski, gdzie głównymi beneficjentami będą firmy z Niemiec i Francji, z powodu braku wystarczających możliwości technologicznych polskich firm w budowie satelitów telekomunikacyjnych.” – czytamy.
„Wielokrotnie, działając pro publico bono, oferowałem POLSA swoje wsparcie, doświadczenie i ekspertyzę w zakresie strategicznych kierunków rozwoju polskiego sektora kosmicznego. Chcę również podkreślić, że nie reprezentuję POLSA i nie mam ambicji występowania w imieniu Agencji. Jako polski astronauta wspieram całym sercem polski sektor kosmiczny, spotykając się z instytucjami publicznymi – polskimi, jak i europejskimi, związkami pracodawców i przedstawicielami środowiska kosmicznego.” – dodał.