Wskazują na to zdjęcia uzyskane przez Bardzo Wielki Teleskop (VLT) Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO).

Planety formują się z dysku materii wokół młodej gwiazdy. Proces zagęszczania się pyłu, z którego formują się planety, przebiega bardzo szybko. Naukowcy nastawili VLT na

T Chamaeleontis (T Cha), młodą gwiazdę (w wieku ok. 7 mln lat) południowej konstelacji Kameleona. I co ujrzeli?

Dysk wokół oddalonej od nas o 350 lat świetlnych gwiazdy, podobnej do Słońca, rozerwał się przynajmniej na dwa oddalone od siebie pierścienie.

– Wcześniejsze obserwacje jasno wskazywały, że T Chamaeleontis jest świetnym celem obserwacji rodzącego się systemu planetarnego – wyjaśnia Johan Olofsson z Instytutu Astronomii Maksa Plancka w Heidelbergu w Niemczech. – Ale ta gwiazda jest dość daleko i dopiero dzięki możliwościom, jakie daje interferometr Bardzo Wielkiego Teleskopu, udało się dostrzec zmiany świadczące o formowaniu się planet.

Pierwszy pyłowy pierścień badacze dostrzegli w odległości zaledwie 20 mln km od gwiazdy. Następny rozpościera się w odległości 1,1 mld km od niej.

Sprawę komplikuje dostrzeżony na brzegu zewnętrznego pierścienia ciemny obiekt. Naukowcy nie wiedzą jeszcze, czy jest to jakaś już uformowana duża planeta, czy obiekt gwiazdopodobny – brązowy karzeł. Rozstrzygną to obserwacje za pomocą najnowszych instrumentów.