Papież Franciszek wydał ostrzeżenie przed pornografią w sieci, nazywając ją pokusą, która "osłabia kapłańskie serce".
Mówił o tym do księży i seminarzystów studiujących w Rzymie, gdy zapytano go, jak najlepiej korzystać z mediów cyfrowych i społecznościowych.
- Niech każdy z was się zastanowi, czy miał doświadczenie lub miał pokusę pornografii cyfrowej. Jest to zły nawyk, który ma tak wielu ludzi, tak wiele osób świeckich, a nawet księży i zakonnic - powiedział papież Franciszek.
- Nie mówię tylko o pornografii o charakterze kryminalnym, jak np. wykorzystywanie dzieci, gdzie widzi się przypadki molestowania: to już jest wynaturzenie. Ale o bardziej "normalnej' pornografii" - kontynuował.
Czytaj więcej
Papież Franciszek jest gotów przeprowadzić w Watykanie rozmowy prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Rosji Władimire Putinem w ce...
Franciszek przyznał, że nie używa ani nie posiada telefonu komórkowego, ale zachęcił wiernych do korzystania z nich w celu lepszej komunikacji.
Przestrzegł przed obsesyjnym oglądaniem wiadomości i słuchaniem muzyki, która rozprasza od pracy, zanim poruszył temat poważniejszego ryzyka.
- Czyste serce, serce, które przyjmuje Jezusa każdego dnia, nie może odbierać tych pornograficznych informacji - powiedział.
Radził uczestnikom, aby "usunęli takie rzeczy ze swoich telefonów komórkowych", dodając, że powinni to zrobić, aby utrzymać pokusę z dala od siebie. - Mówię wam, to jest rzecz, która osłabia ducha - wyjaśnił papież.