Cmentarz Centralny w Szczecinie to największa nekropolia w kraju i jedna z największych na świecie (167 ha powierzchni, ok. 300 tys. grobów). Dlatego na tydzień przed dniem Wszystkich Świętych szczeciński magistrat udostępnił pierwszą w Polsce aplikację pozwalającą korzystać z internetowej wyszukiwarki mogił za pośrednictwem komórki lub tabletu.
– Zwykle dobrze znamy lokalizację grobów najbliższych, gorzej z mogiłami znajomych. Na ogół pamiętamy tylko, że dany grób „jest gdzieś tam". I często błądzimy – tłumaczy Andrzej Seterowski, szef Wydziału Informatycznego UM w Szczecinie.
Wejście do programu „Szczecińskie Cmentarze" pozwala na m.in. wyszukanie mogiły wskazanej osoby i wytyczenie najkrótszej trasy dojścia do niej.
– Aplikacja doprowadza do celu z dokładnością do 4 metrów – mówi Seterowski. Dziś korzysta z niej dziennie ponad 300 użytkowników, z czego ok. 25 proc. to posiadacze tabletów.
System opiera się na danych ze strony internetowej szczecińskiej nekropolii i współrzędnych GPS, wymaga więc dostępu do sieci. I systemu operacyjnego Android. Oznacza to, że posiadacz np. Nokii czy Iphone'a z aplikacji skorzystać nie może.
– To minus, ale musieliśmy wybrać system, który dotrze do najszerszej grupy użytkowników – tłumaczy Seterowski. Dodaje, że przygotowanie takiej aplikacji było cywilizacyjną koniecznością, bo klasyczne cmentarne wyszukiwarki w Internecie wymagają dostępu do komputera.
12 godzin po tym, gdy ekipa Seterowskiego opublikowała swój program, aplikację na komórki i tablety „Sakralny Poznań" uruchomili tamtejsi informatycy. – Problem ze szczecińską nekropolią wynika z jej wielkości, skupiliśmy się więc głównie na nawigacji na cmentarzu – mówi Seterowski. – W Poznaniu kłopotem jest duża liczba cmentarzy. Stąd większy nacisk położono tam na aspekt komunikacyjny ułatwiający dotarcie do nekropolii.