Reklama

UOKiK: eBilet, Eventim i Ticketmaster kombinują z cenami biletów

Prezes UOKiK postawił spółce eBilet zarzut wprowadzania konsumentów w błąd co do rzeczywistej ceny oferowanych biletów. Spółce grozi wysoka kara. Dwa inne serwisy biletowe: Eventim i Ticketmaster także nieprawidłowo informują o cenach. Na razie otrzymały wezwanie do zmiany praktyk.
UOKiK: eBilet, Eventim i Ticketmaster kombinują z cenami biletów

Foto: Fotorzepa / Krzysztof Skłodowski

dgk

Na początkowych etapach wyszukiwania biletów i zapoznawania się z ofertą konsument otrzymuje informację o cenach minimalnych, np. „od 100 zł”, „od 275 zł". Ale gdy zainteresowany finalizuje zamówienie, może się okazać, że nawet za najtańszy bilet zapłaci więcej, bo serwis doliczy obowiązkową opłatę - stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tak było w przypadku serwisu ebilet.pl, jednego z trzech serwisów internetowych sprzedających bilety na wydarzenia sportowe, kulturalne i rozrywkowe, którym przyjrzał się UOKiK.

- Na każdym etapie zapoznawania się z ofertą konsument musi mieć prawdziwą informację o cenie. To bardzo ważny czynnik wpływający na decyzję o zakupie. Cena powinna być prezentowana w sposób jasny i czytelny, nie może wprowadzać w błąd. Musi być podana jako brutto i zawierać wszystkie obowiązkowe opłaty – mówi Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Działania wobec eBilet.pl UOKiK podjął do sygnałach, że serwis nieprawidłowo podaje ceny biletów na wydarzenia kulturalno-rozrywkowe. Urzędnicy przeanalizowali ponad 300 ofert dostępnych w portalu. Ceny są różnicowane w zależności od miejsca na widowni. Po wejściu na stronę konkretnego wydarzenia nadal podawana jest cena minimalna np. 100 zł, a oprócz tego w rozwinięciu symbolu z literą „i” pojawia się informacja, że mogą zostać doliczone opłaty dodatkowe. Wysokość obligatoryjnie doliczanej opłaty serwisowej pojawia się po raz pierwszy dopiero po wyborze kategorii i rodzaju biletu oraz miejsca na planie sali.

Czytaj więcej

Biura podróży na celowniku UOKiK. Po Wakacje.pl urząd sprawdza Travelplanet

 – Z naszych dotychczasowych ustaleń wynika, że konsument nie ma szansy kupić biletu po cenie określanej jako cena minimalna. W takiej sytuacji przekaz marketingowy przedsiębiorcy może wprowadzać w błąd - mówi Tomasz Chróstny.

Reklama
Reklama

Spółka eBilet nie zmieniła swoich praktyk po tzw. wystąpieniu miękkim. Dlatego Prezes Urzędu postawił jej zarzut naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Jeśli się potwierdzi, przedsiębiorcy grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Podobne problemy z uwidacznianiem cen UOKiK zaobserwował w dwóch innych dużych serwisach z biletami na wydarzenia kulturalno-rozrywkowe: eventim.pl oraz ticketmaster.pl. W bileterii Eventim na początkowym etapie prezentacji oferty również uwidacznianie są „ceny od…”. Natomiast Ticketmaster przedstawia w podobnej formule część swojej oferty - ceny za bilety regularne. Jak wynika z ustaleń UOKiK, konsumenci w obu serwisach internetowych nie mają możliwości kupienia biletu za prezentowaną cenę minimalną, nawet jeśli wybiorą najtańsze miejsca. Oprócz tego wątpliwości budzą rozbieżności w terminologii rodzajów opłat dodatkowych w portalu ticketmaster.pl - w efekcie konsument nie ma jasności, ile i za jakie usługi musi jeszcze zapłacić. O ostatecznej cenie do zapłaty dowiaduje się dopiero na końcowych etapach transakcji.

Prezes UOKiK wysłał do spółek Eventim i Ticketmaster Poland wystąpienia, oczekując  wyjaśnień i zmiany praktyk.

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama