Termin na składanie wniosków o wypłatę dodatku upływa 30 listopada 2022 roku. Podobnie jak w przypadku dodatku osłonowego, będą obsługiwane przez gminy. Te będą miały maksymalnie miesiąc na wypłatę przyznanego dodatku. Koszt dodatku węglowego szacowany jest na 11,5 mld zł. Samorządy dostaną z budżetu 2 proc. wartości przedsięwzięcia.

Jak wypełnić wniosek

Wzór wniosku będzie jednolity dla całej Polski, by odciążyć gminy i przyspieszyć realizację. Aby ułatwić użytkownikom składanie wniosków, jak poinformował Rzeczpospolitą departament komunikacji MŚiK, przygotowywany jest właśnie tutorial, który w prosty sposób wyjaśni jak to należy poprawnie przygotować.

Czytaj więcej

Dodatek energetyczny nie dla wszystkich. Pomoc tylko za ogrzewanie węglem

Jak informuje Rzeczpospolitą resort środowiska, wniosek będzie bardzo prostym formularzem, zawierający jedynie konieczne informacje. - Dlatego m.in. zrezygnowaliśmy np. z kryterium wysokości dochodów. Ułatwi to obsługę formalności, a w rezultacie przyśpieszy wypłatę środków, które mają trafiać do wnioskodawców w ciągu 30 dni. Zależy nam, żeby pieniądze znalazły się na kontach obywateli przed sezonem grzewczym – wyjaśnia resort. Obecnie trwają konsultacje projektu formularza z gminami. Te mają tylko pięć dni na zapoznanie się oraz wniesienie swoich uwag.

Weryfikacja wnioskodawców

Wniosek o dopłatę do węgla w wysokości 3 tys. zł powinien zwierać wszystkie dane i informacje niezbędne gminie do dokonania jego weryfikacji, zgodnie z przywołanymi kryteriami ustawowymi. Jak wyjaśnia resort, w formularzu trzeb będzie podać imię, nazwisko, PESEL, dane dokumentu potwierdzającego tożsamość i dane gospodarstwa domowego, oraz numer rachunku bankowego, na który ma zostać przekazany dodatek pieniężny. Ten przysługuje pierwszej osobie z gospodarstwa domowego, która złoży wniosek. Obejmuje wyłącznie przypadki stosowania do ogrzewania węgla przy użyciu kotła, kozy, kominka, kuchni węglowej, ogrzewacza powietrza, trzonu kuchennego.  

Rejestracja źródeł ciepła w CEEB

Już kilka tygodni temu, minister Rozwoju i Technologii Waldemar Buda, zapowiadał, że warunkiem koniecznym do otrzymania dodatku węglowego będzie uzyskanie wpisu lub zgłoszenie źródła ogrzewania do centralnej ewidencji emisyjności budynków CEEB. Ta prowadzona jest przez Główny Urząd nadzoru Budowlanego (GUBNB). A system ten jest tym samym, do którego do końca czerwca należało zgłaszać, czym palimy w gospodarstwach domowych. 

Czy będą inne dodatki

Jak komentuje szef KO Donald Tusk, dopłata do węgla to nie jest bon na węgiel. - Bardzo bym chciał żeby Polacy dostali te pieniądze, bo są w trudnej sytuacji, ale chciałbym tez wierzyć, że polski rząd ma pojęcie o stanie finansów polskich rodzin i państwa. Jeżeli 3 tys. zł dostana rodziny, które korzystają z węgla nie ma powodu, aby takiej pomocy nie dostali ci, którzy zainwestowali w fotowoltaikę czy pompy ciepła.

Obradujący, ostatni przed wakacjami Sejm, odrzucił propozycję dopłat na inne źródła energii niż węgiel.  Do prac nad tym wnioskiem posłowie mają wrócić we wrześniu. Jak wynika z zapowiedzi minister Magdaleny Moskwy, nietaryfowi odbiorcy ciepła poza systemowego maja otrzymać do 3,9 tys. zł wsparcia, pelletu 3 tys. zł, drewna kawałkowego 1 tys. zł, oleju opałowego 2 tys. zł, a LPG 500 zł. Prace nad tym rozwiązaniem trwają.