Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyznaje, że zgłasza się do niego wiele osób, które były przekonane, że płacą za jeden przejazd, tymczasem z ich konta cyklicznie są pobierane opłaty. Jest to 20 zł lub 50 zł dziennie lub 100 zł tygodniowo, albo 300 zł miesięcznie.

Aby przejechać się hulajnogą, konsument musi zainstalować aplikację, zaakceptować regulamin, podać numer swojej karty i wybrać pakiet (np. nazwa jednego z nich to „20 PLN/dzień dayPASS. Startujesz gratis oraz otrzymasz 40 min jazdy/dzień”). Klikając w przycisk „Aktywuj” wiele osób nieświadomie zgodziło się na automatyczną subskrypcję.

- Zgłaszam oszustwo dotyczące wypożyczania hulajnóg w mieście Sopot. W lipcu 2020 r wypożyczyliśmy hulajnogę i do dziś firma Logo z Sopotu pobierała od nas opłatę 22,10 zł nawet kilka razy dziennie co uczyniło kwotę ponad 6700 zł - brzmi jedna ze skarg, jakie trafiły do UOKiK.

- Z treści skarg, które otrzymujemy wynika, że z usług Logo-Sharing korzystają przede wszystkim turyści. Wielu z nich dopiero po zakończeniu wypoczynku zauważa, że z ich konta znikają pieniądze. Gdyby mieli zapewnione rzetelne informacje o tym, że zamawiają automatyczną subskrypcję, mogliby nie skorzystać z usług tej firmy. Sprawdzimy to w postępowaniach – zapowiada Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów może zakończyć się nałożeniem kary do 10 proc. obrotów przedsiębiorcy.

Czytaj więcej

Nowe prawo: Co będzie wolno na e-hulajnodze po 19 maja 2021 r.