Mobilność wojskowa jest jednym z istotnych elementów wzmacniania bezpieczeństwa Europy. W obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych państwa członkowskie potrzebują możliwości szybkiego przemieszczania żołnierzy, uzbrojenia i zaopatrzenia między krajami. Obecnie takie operacje mogą być utrudniane przez bariery administracyjne, różnice w krajowych przepisach oraz ograniczenia infrastrukturalne.

O postępach negocjacji dotyczących unijnych przepisów w tej sprawie rozmawiano podczas sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Konferencję prasową poświęconą negocjacjom z Radą UE zorganizowali współsprawozdawcy projektu, polski europoseł Michał Szczerba i łotewski eurodeputowany Roberts Zīle.

Czytaj więcej

Latający Partyzanci. Kontrowersyjny biznesmen związany z PiS tworzy akademię dronową

– Wojskowe Schengen jest analogią do strefy Schengen. Wojska, sprzęt wojskowy i dostawy zamawiane przez rządy będą mogły szybciej, swobodniej, bez żadnych problemów przemieszczać się w obrębie Unii Europejskiej – podkreślił Szczerba, reprezentujący Grupę Europejskiej Partii Ludowej.

Jak zaznaczył, regulacje są przygotowywane we współpracy z NATO i mają odpowiadać na potrzeby Sojuszu w sytuacji kryzysu lub wojny.

Sprawniejsze procedury i infrastruktura dostosowana do obronności

Proponowane przepisy mają uprościć procedury wydawania zezwoleń i przekraczania granic przez transporty wojskowe. Istotne znaczenie ma mieć także cyfryzacja dokumentacji oraz lepsza koordynacja działań między państwami członkowskimi. Celem jest skrócenie czasu potrzebnego na przerzut sił i sprzętu tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

Równie ważne jest dostosowanie infrastruktury transportowej do wymogów wojskowych. Drogi, mosty, linie kolejowe i terminale muszą umożliwiać przewóz ciężkiego sprzętu. W praktyce może to oznaczać modernizację istniejących połączeń oraz uwzględnianie potrzeb obronnych przy planowaniu nowych inwestycji. Rozwijana infrastruktura ma jednocześnie służyć celom cywilnym, przynosząc korzyści również transportowi komercyjnemu i gospodarce.

Czytaj więcej

Marcin Święcicki: Niepewne NATO. Nie ma racji ani Mariusz Błaszczak, ani ci, co święcie wierzą w art. 5

Znaczenie sprawnego przemieszczania wojsk podkreślił także europoseł Dariusz Joński z Europejskiej Partii Ludowej. – Wojskowe Schengen jest jak krwiobieg w naszym organizmie. Jeśli szybko nie przerzucimy na czas sprzętu i żołnierzy, to nie będziemy mogli się bronić. Nie mówię tylko o Polsce, tylko o wszystkich krajach Unii Europejskiej – powiedział.

Wschodnia flanka NATO w centrum uwagi

Roberts Zīle, łotewski europoseł należący do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, wskazał, że mobilność wojskowa ma szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej, zwłaszcza w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.

Wśród omawianych zagadnień znalazły się również możliwości wykorzystania dostępnych zdolności transportowych, współpraca między państwami oraz usprawnienie przewozów w regionach szczególnie istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa. Sprawne przemieszczanie sił i sprzętu ma zwiększyć zdolność państw europejskich do reagowania na kryzysy i wspólnego działania w ramach NATO.