Reklama

Michał Szułdrzyński: Donald Trump, AfD i Le Pen mówią jednym głosem. Innym niż mówił Zachód

Donald Trump łagodzi kurs wobec Rosji, a europejska prawica coraz głośniej kwestionuje sankcje i pomoc Ukrainie. Rosnące ceny energii mogą przesądzić o wynikach wyborów w Europie i zagrozić jedności Zachodu, budowanej po rosyjskiej agresji w 2022 r.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS

Reklama
Reklama
Reklama

Trwające właśnie próby odblokowania kanałów dyplomatycznych i doprowadzenia do stworzenia działającego formatu negocjacji pokojowych między Rosją a Ukrainą mogą stać się testem dla, i tak wątłej, jedności Zachodu. Pod wpływem nacisków ze strony USA, zarówno za czasów Joe Bidena, jak i Donalda Trumpa, który apelował o to tuż po objęciu po raz drugi prezydentury, Europa dokonała zerwania z rosyjskimi surowcami (z wyjątkiem krajów odciętych od morza, jak Słowacja czy Węgry, które wciąż utrzymują rurociągi z Rosji). Dla państw Unii jest to dość bolesne. Koszt ten ponoszą europejskie społeczeństwa, płacąc coraz więcej za prąd, gaz czy paliwo.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama