Reklama

Bogusław Chrabota: Samorządowcy obwodu lwowskiego wymierzyli mi siarczysty policzek

Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o uczynieniu 2027 roku rokiem pamięci UPA i Romana Szuchewycza jest co najmniej błędem, jeśli nie prowokacją. Naprawdę trudno założyć, że deputowani obwodu sąsiadującego z Polską nie mają pojęcia o naszej wrażliwości w kwestii UPA, popełnionych przez nią zbrodni i Wołynia.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Roman Szuchewycz (drugi z prawej) na muralu w Kijowie

Roman Szuchewycz (drugi z prawej) na muralu w Kijowie

Foto: PAP/EPA

Reklama
Reklama
Reklama

Nie należę do tych Polaków, którzy w każdym źle odbieranym przez Warszawę geście ukraińskich polityków doszukują się antypolskich prowokacji. Odwrotnie, nie tylko na tych łamach domagałem się wielokroć zrozumienia dla wysiłku budowania przez Ukraińców własnej tożsamości narodowej. Jest ona niezbędna, by walczące na śmierć i życie społeczeństwo miało czytelną busolę celów i wartości. Jeśli jej mieć nie będzie, każda porażka, zawahanie, chwila niepewności, także w wojnie informacyjnej, może przybliżyć sukces śmiertelnego wroga.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama