Armia Izraela opracowała plany szerokiej operacji wymierzonej w Iran, jednak wstrzymała się z jej realizacją. Choć premier Benjamin Netanjahu naciska na wznowienie ataków, prezydent Donald Trump wykluczył możliwość ataku przed listopadowymi wyborami do Kongresu – przekazał w środę „Financial Timesowi”.

Atak Izraela na Iran. Trump powstrzymał Netanjahu ze względu na wybory do Kongresu

Jak dowiedział się brytyjski dziennik od trzech źródeł, izraelskie wojsko przygotowało plan kilkudniowej kampanii bombardowań, która miała rozpocząć się w weekend 10 października. Jej celami miały być zarówno obiekty infrastruktury cywilnej, w tym elektrownie, jak i instalacje nuklearne oraz obiekty powiązane z irańskim reżimem.

Czytaj więcej

Szczyt w Chinach będzie Jałtą dla Ukrainy? Niemieckie media alarmują wobec działań Donalda Trumpa

Ostatecznie do operacji nie doszło z powodu sprzeciwu prezydenta Trumpa, chcącego uniknąć eskalacji konfliktu przed zaplanowanymi na 3 listopada wyborami – przypomniał dziennik.

Zmasowane bombardowanie Iranu przez Izrael: scenariusz „całkiem prawdopodobny”

Według informatorów „FT” planowane przez izraelską armię bombardowania miały być intensywniejsze niż rozpoczęta w lutym wspólna amerykańsko-izraelska ofensywa przeciwko Iranowi.

Choć nie jest jasne, czy USA miały wziąć bezpośredni udział w operacji, jedna z osób znających kulisy sprawy stwierdziła, że scenariusz, w którym Izrael i Waszyngton wznawiają ataki w nadchodzących tygodniach, jest „całkiem prawdopodobny”.

– Albo dojdzie do porozumienia, albo do ataku – stwierdziła ta osoba, sugerując, że celem USA jest zmuszenie Iranu do przyjęcia warunków porozumienia dotyczącego cieśniny Ormuz oraz irańskiego programu nuklearnego, co ostatecznie zakończyłoby wojnę.

Jak poinformował izraelski urzędnik, w poniedziałek do Izraela przybył amerykański minister wojny Pete Hegseth, który przeprowadził rozmowy z Netanjahu oraz innymi wysokimi rangą przedstawicielami władz.

Czytaj więcej

CNN: Trump mógł uznać, że to ostatni moment, by dać wyraz sympatii dla Putina

Plan ataku Izraela obejmuje irańskie obiekty cywilne 

Według jednego ze źródeł izraelscy urzędnicy przedstawili zaktualizowaną listę celów w Iranie, opracowaną na podstawie nowych danych wywiadowczych. Znalazły się na niej również obiekty infrastruktury cywilnej, które nie były atakowane wcześniej w tym roku.

Inny rozmówca dziennika zwrócił uwagę, że operacja zaproponowana przez izraelskie wojsko na początku tego miesiąca mogła być próbą wywarcia presji na Iran w trakcie negocjacji - podkreślił „Financial Times”.

Izraelska armia od kilku tygodni utrzymuje podwyższony stan gotowości. Podjęto również nietypową decyzję o wstrzymaniu urlopów dla wszystkich żołnierzy do czasu wyborów parlamentarnych w Izraelu, zaplanowanych na 27 października.

W ostatnich dniach zarówno Trump, jak i Netanjahu zaostrzyli retorykę wobec Iranu.