Według rozmówców agencji Reutera Teheran oczekuje, że sojusznicy Waszyngtonu przekonają prezydenta USA Donalda Trumpa do rezygnacji z kolejnych uderzeń i powrotu do negocjacji.

Iran grozi atakami na ropę, energetykę i infrastrukturę państw Zatoki Perskiej 

Jak wynika z informacji Reutersa, ostrzeżenie obejmuje możliwość ataków na pola naftowe, rafinerie, elektrownie, sieci energetyczne, infrastrukturę wodną, transportową oraz inne strategiczne obiekty należące do najbliższych arabskich partnerów Stanów Zjednoczonych.

Według źródeł działania te mają zniechęcić Waszyngton do dalszych operacji wojskowych poprzez pokazanie, że eskalacja konfliktu zagrozi całej gospodarce regionu.

Czytaj więcej

USA szukają nowych sposobów nacisku na Iran. Wojsko liczy na „kreatywne” pomysły

Reuters: Abbas Aragczi prowadził serię rozmów z kluczowymi państwami regionu

Według agencji Reutera szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi rozmawiał z ministrami spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Kataru i Turcji, a także z dowódcą armii Pakistanu.

W każdej z rozmów przekaz miał być taki sam. – Jesteśmy gotowi do odwetu, ale znalezienie rozwiązania dyplomatycznego jest najlepszym sposobem, aby uniknąć dalszej eskalacji i zniszczeń w regionie – miał przekazywać irański minister.

Jeden z przedstawicieli państw Zatoki cytowany przez Reutersa powiedział, że irańskie ostrzeżenie było jednoznaczne. – Jeśli Ameryka zaatakuje irańską infrastrukturę, Iran odpowie uderzeniem w instalacje energetyczne państw Zatoki i inne cele w regionie.

Czytaj więcej

„Bliski Wschód na granicy katastrofy”. Los wojny może rozstrzygnąć się we wrześniu

Arabia Saudyjska miała apelować do Donalda Trumpa o powrót do negocjacji

Źródła Reutersa twierdzą, że następca saudyjskiego tronu Mohammed bin Salman rozmawiał z Donaldem Trumpem, apelując o odłożenie działań militarnych, zawieszenie broni i powrót do rozmów z Teheranem. Jednocześnie Rijad miał przekazać, że w przypadku ataku na terytorium Arabii Saudyjskiej odpowie militarnie.

Jak powiedział cytowany przez Reutersa saudyjski analityk Ali Shihabi, władze królestwa uważają, że dalsza eskalacja nie doprowadzi do rozwiązania konfliktu. – Królestwo uważa, że połączenie proporcjonalnych działań militarnych i utrzymywania presji na Iran w cieśninie Ormuz daje największą szansę na praktyczne rozwiązanie dyplomatyczne – ocenił.

Czytaj więcej

Wojna z Iranem uszczupliła zapasy amerykańskich pocisków. W Pentagonie rosną obawy

Trump miał zgodzić się wstrzymać atak. „Pod warunkiem szybkiego porozumienia”

2 sierpnia Donald Trump oświadczył, że zgodził się odwołać planowany atak na Iran, „pod warunkiem możliwości szybkiego zawarcia porozumienia”. Informacja ta pojawiła się po serii kontaktów dyplomatycznych między Teheranem a państwami Zatoki.

Reuters przypomina, że władze Iranu od lat domagają się zamknięcia amerykańskich baz wojskowych w Zatoce oraz zaprzestania współpracy wywiadowczej państw arabskich z Waszyngtonem.

Jeden z rozmówców agencji wskazał również na ataki dronów i rakiet na instalacje Aramco w Abqaiq i Khurais z września 2019 r., które czasowo wyłączyły ponad połowę saudyjskiej produkcji ropy naftowej i pokazały podatność infrastruktury energetycznej regionu.

– Wróg nadal grozi irańskiej infrastrukturze. Jeśli Iran poniesie szkody, wyrządzi znacznie większe szkody w odpowiedzi – powiedział irański urzędnik, dodając, że na liście potencjalnych celów znajdują się m.in. rafinerie oraz sieci energetyczne.

Czytaj więcej

Przełom w rozmowach o cieśninie Ormuz. Iran i Oman blisko porozumienia

Reuters: Teheran próbuje zmusić USA do wyboru między eskalacją a negocjacjami

Według wysokiego rangą irańskiego urzędnika cytowanego przez Reuters administracja Donalda Trumpa stoi obecnie przed trudnym wyborem: kontynuować konflikt, ryzykując destabilizację całego regionu i zakłócenie światowych dostaw energii, albo zaakceptować porozumienie, które nie będzie mogło zostać przedstawione jako jednoznaczne zwycięstwo Stanów Zjednoczonych.

Jeden z regionalnych dyplomatów ocenił, że właśnie kwestia politycznego przedstawienia wyniku rozmów pozostaje jedną z największych przeszkód na drodze do ewentualnego porozumienia.

– Stany Zjednoczone chcą osiągnąć coś, co będą mogły przedstawić jako dowód, że wygrały tę wojnę – powiedział rozmówca Reutersa.