Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mianował generała majora Mychajła Drapatego nowym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy. Zastąpił na tym stanowisku generała Ołeksandra Syrskiego.

Reklama
Reklama

Decyzja zapadła kilka dni po wywołującym protesty odwołaniu ministra obrony Mychajła Fedorowa. Według mediów konflikt między Fedorowem a Syrskim dotyczył strategii prowadzenia wojny z Rosją i kierunku modernizacji ukraińskiej armii.

Czytaj więcej

Protestujący na Ukrainie postawili ultimatum Zełenskiemu. Żądają zmian w armii

Zmiana po protestach. Drapaty popierał Fedorowa

Dymisja Fedorowa wywołała falę demonstracji w Kijowie i innych miastach Ukrainy. Wielu uczestników protestów uznało ją za zwycięstwo konserwatywnego skrzydła armii nad zwolennikami szybkiej modernizacji wojska i wykorzystania nowych technologii. Nowy naczelny dowódca otwarcie stanął po stronie byłego ministra obrony.

W ubiegłym tygodniu Drapaty napisał, że pod kierownictwem Fedorowa: „Wojsko miało partnera w Ministerstwie Obrony, który nie tylko odpowiadał na jego potrzeby, ale także wymagał zmiany podejścia, szybszego podejmowania decyzji i wspierał tych, którzy byli gotowi wziąć za nie odpowiedzialność”.

Jego nominacja jest odbierana jako sygnał, że Zełenski chce uspokoić napięcia wywołane zmianami kadrowymi.

Czytaj więcej

„Jeden z największych błędów Zełenskiego”. Ulica protestuje, armia się dzieli

Kim jest Mychajło Drapaty? Dowódca z doświadczeniem frontowym

43-letni Mychajło Drapaty należy do młodszego pokolenia ukraińskich oficerów. Ukończył Charkowski Instytut Wojsk Pancernych w 2004 roku, po czym rozpoczął służbę w 72. Samodzielnej Brygadzie Zmechanizowanej.

Szerzej dał się poznać w 2014 roku, gdy do internetu trafiło nagranie przedstawiające jego transporter opancerzony przebijający się przez prorosyjskie barykady w Mariupolu.

Od tego czasu konsekwentnie awansował, zdobywając opinię dowódcy stawiającego na innowacje, wykorzystanie dronów oraz szybką odpowiedzialność dowódczą na polu walki.

Kluczowa rola w wojnie z Rosją

Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku Drapaty uczestniczył w powstrzymaniu rosyjskiego natarcia na Krzywy Róg. Był także jednym z dowódców kontrofensywy, która doprowadziła do wyzwolenia Chersonia.

W kolejnych latach powierzano mu coraz ważniejsze zadania. Dowodził wojskami lądowymi, organizował obronę obwodu charkowskiego przed rosyjską ofensywą, a w styczniu 2025 roku Zełenski powierzył mu osobiste kierowanie jednostkami walczącymi w obwodzie donieckim.

Wówczas prezydent podkreślał: „Mychajło Drapaty skutecznie zorganizował obronę na kierunku charkowskim i udaremnił ofensywę wojsk rosyjskich”.

Czytaj więcej

Zełenski próbował zatrzymać Fedorowa. Ukraińskie media ujawniają kulisy rozmów

Rezygnacja po tragedii i szybki powrót

Sześć miesięcy później Drapaty złożył rezygnację po śmiertelnym rosyjskim ataku na ukraińską bazę wojskową. Oświadczył wówczas, że odczuwa „osobistą odpowiedzialność za tę tragedię”.

Nie pozostał jednak długo poza najważniejszymi strukturami armii. Wkrótce objął stanowisko dowódcy Sił Połączonych, gdzie zaproponował reformy systemu rekrutacji, szkolenia żołnierzy oraz dalszej integracji nowych technologii z działaniami wojska.

Fedorow: „Nowe źródło nadziei”

Były minister obrony pogratulował Drapatemu nominacji, podkreślając znaczenie zmian w armii. „To powiew świeżości i nowe źródło nadziei w walce wolnych ludzi o wolność i sprawiedliwość. To głos zmian, którego nie można było już ignorować” – napisał.

Sam Drapaty podziękował Wołodymyrowi Zełenskiemu za zaufanie. „Służba Ukrainie zawsze była dla mnie zaszczytem” – oświadczył, dodając, że będzie działał „odpowiedzialnie, z pełnym skupieniem i szacunkiem dla ludzi, którzy bronią naszego państwa”.

Jednocześnie podziękował swojemu poprzednikowi. „Jestem wdzięczny naczelnemu dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrowi Syrskiemu za jego konsekwentnią pracę na rzecz wzmacniania ukraińskiej armii. To w niej dorastałem” – napisał na Facebooku.