Reklama

Rosja atakuje świątynie i muzea. Wojna z ukraińską pamięcią trwa

Rosja próbuje uczynić z Ukrainy kulturalną pustynię. Od początku wojny zabytki są takimi samymi celami ataków, jak obiekty wojskowe.
Ławra Peczerska w Kijowie to ostatni z długiej listy zabytków trafionych przez Rosjan

Ławra Peczerska w Kijowie to ostatni z długiej listy zabytków trafionych przez Rosjan

Foto: REUTERS/Valentyn Ogirenko

„Niech ktoś mi powie, jaka była wojskowa konieczność rosyjskiego ataku. Żadna. (…) Można to porównać ze zbombardowaniem przez Niemców londyńskiej katedry św. Pawła w 1940 r.” – napisał w internecie o uderzeniu w kijowską Ławrę Peczerską były specjalny przedstawiciel Trumpa ds. Ukrainy, generał Keith Kellogg.

Nie ma wątpliwości, że atak w nocy z niedzieli na poniedziałek był celowy – nie było to przypadkowe trafienie dronem, który stracił kurs, czy odłamkami ukraińskich rakiet przeciwlotniczych. – Gdyby tam spadło coś z naszych rakiet, zniszczenia byłyby znacznie poważniejsze. Najwyraźniej był to rosyjski Szahed z niedużą głowicą bojową, do 100 kilogramów – sądzi ukraiński ekspert Ołeksandr Kowalenko. Sugeruje, że było to coś w rodzaju ostrzeżenia, pocisk z większą głowicą bojową mógłby zrujnować całą świątynię.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama