Reklama

Putin ogłasza rozejm nie bez powodu. Ropa, ataki dronów i Bliski Wschód uderzają w Rosję

Dla Kremla Wielkanoc to tylko pretekst. Do zawieszenia broni nad Dnieprem rosyjskiego dyktatora zmuszają ceny ropy i ukraińskie drony.
Władimir Putin uczestniczy w wielkanocnej liturgii w moskiewskiej soborze Chrystusa Zbawiciela.

Władimir Putin uczestniczy w wielkanocnej liturgii w moskiewskiej soborze Chrystusa Zbawiciela.

Foto: EPA/SERGEY BOBYLEV/KREMLIN / POOL

Reklama

Toczący już piąty rok z rzędu wojnę z Ukrainą Władimir Putin ogłosił rozejm wielkanocny, do którego błyskawicznie dołączyły też władze w Kijowie. Dzięki temu prawosławni chrześcijanie nad Dnieprem zyskali (od godz. 16 w sobotę 11 kwietnia do końca niedzieli 12 kwietnia) półtorej doby spokojnego nieba, wolnego od dronów i rakiet balistycznych. Kreml zaś zyskał czas na oszacowanie strat, jakie ponosi obecnie rosyjska gospodarka z powodu ukraińskich ataków dronowych na infrastrukturę naftową oraz potencjalnego otwarcia cieśniny Ormuz.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama