Al Dżazira, arabska stacja telewizyjna z siedzibą w stolicy Kataru, Dosze, napisała w oświadczeniu, że atak na Mohammeda Wishaha to kolejny epizod z serii celowych przestępstw popełnionych przeciwko dziennikarzom.
„To zabójstwo wpisuje się w niebezpieczną eskalację działań bezpośrednio wymierzonych w pracowników mediów, w wyraźnej próbie ukrywania zbrodni popełnionych na ludności cywilnej” - czytamy w oświadczeniu.
Sieć obarcza izraelskie siły okupacyjne pełną odpowiedzialnością za tę zbrodnię, która wpisuje się w ciągły i systematyczny schemat podżegania i atakowania dziennikarzy, mający na celu uciszenie ich i utrudnienie relacjonowania bieżących wydarzeń.
Składając kondolencje rodzinie i współpracownikom, Al Dżazira zapewniła, że izraelskie zbrodnie nie powstrzymają jej od kontynuowania misji dziennikarskiej. Sieć wzywa społeczność międzynarodową, a także wszystkie organizacje zajmujące się prawami człowieka i media, „do zajęcia zdecydowanego i pilnego stanowiska w celu powstrzymania tych poważnych naruszeń, pociągnięcia winnych do odpowiedzialności i położenia kresu polityce bezkarności, która nadal umożliwia tego typu zbrodnie przeciwko dziennikarzom”.
Mohammed Wishah, który pracował dla sieci od 2018 roku, jest jedenastym korespondentem Al Dżaziry zabitym przez izraelskie siły okupacyjne w Strefie Gazy.
Od października 2023 roku w Strefie Gazy zginęło ponad 72 000 osób, a ponad 171 000 zostało rannych. Ofensywa została wstrzymana na mocy wspieranego przez USA zawieszenia broni, które weszło w życie w październiku ubiegłego roku.
Zawieszenie broni w Strefie Gazy formalnie weszło w życie w piątek, 10 października 2025 r., gdy Izrael wstrzymał bombardowania i wycofał wojska na wyznaczoną linię wewnątrz Strefy Gazy. Według Ministerstwa Zdrowia w Gazie, od czasu zawieszenia broni w izraelskich atakach zginęło co najmniej 733 Palestyńczyków, a 2034 zostało rannych.