Premier Petteri Orpo wskazał w niedzielę, że incydent najprawdopodobniej ma związek z ukraińskimi atakami dronowymi na cele w Rosji. Jak podkreślał, problem mógł wynikać z działań zakłócających prowadzonych przez Rosję. Zdaniem fińskich władz, kluczowym czynnikiem mogą być zaawansowane rosyjskie systemy walki elektronicznej. Zakłócenia sygnału GPS i systemów sterowania mogą bowiem powodować, że drony tracą orientację i nie atakują wyznaczonych celów. – Rosja dysponuje bardzo silnymi zdolnościami zakłócania elektronicznego, co może tłumaczyć, dlaczego drony trafiają w fińską przestrzeń powietrzną – zaznaczał Orpo w rozmowie z fińską stacją Yle.

Czytaj więcej

Dwa ataki dronów i eksport rosyjskiej ropy został sparaliżowany

Oświadczenie w sprawie zdarzenia wydał też prezydent Alexander Stubb. „Dziś rano drony naruszyły terytorium Finlandii. Potwierdzono, że jeden z nich jest pochodzenia ukraińskiego. Pragnę podkreślić, że nie ma żadnego zagrożenia militarnego dla Finlandii..” – przekazał w niedzielę za pośrednictwem mediów społecznościowych. „Nasze służby zareagowały na tę sytuację natychmiast. Dziękuję za ich sprawne działanie. Dochodzenie w sprawie incydentu trwa. Uważnie monitorujemy sytuację. Służby pozostają w gotowości do reagowania na przyszłe zdarzenia. Finlandia jest przygotowana do monitorowania i ochrony swojego terytorium..” – dodał. 

Do sprawy odniosła się już strona ukraińska. 

Ukraina: Przeprosiliśmy Finlandię za incydent związany z dronami

Dzień po zdarzeniu – w poniedziałek – Ukraina przeprosiła fińskie władze za incydent.

- Możemy stanowczo oświadczyć, że w żadnym wypadku żadne ukraińskie drony nie były kierowane w stronę Finlandii - powiedział rzecznik MSZ w Kijowie Heorhij Tychyj. - Najbardziej prawdopodobną przyczyną jest zepchnięcie dronów z kursu przez rosyjskie systemy walki radioelektronicznej. Już przeprosiliśmy stronę fińską za ten incydent - dodał. 

Tychyj zaznaczył także, że „wraz z fińskimi przyjaciółmi Ukraina podziela przekonanie, że przyczyną zarówno tego incydentu, jak i ogólnie wyzwań bezpieczeństwa w naszym regionie jest rosyjska agresja przeciwko Ukrainie”. 

Drony nad Finlandią. Poderwano myśliwce

W niedzielę fińskie siły powietrzne poderwały myśliwce F/A-18 Hornet, aby zidentyfikować niezidentyfikowane obiekty zbliżające się do wód terytorialnych. Jeden z nich został rozpoznany jako ukraiński dron typu AN196 Lutyj.

Pilot zdecydował się nie otwierać ognia, aby uniknąć potencjalnych strat ubocznych. Dron spadł na ziemię na północ od miasta Kouvola. W tym samym regionie rozbił się również drugi bezzałogowiec.

Foto: Lehtikuva/Sasu Jarnstedt

To nie pierwszy taki przypadek w regionie. W ostatnich dniach podobne incydenty zgłaszały także Estonia, Łotwa i Litwa, gdzie również dochodziło do upadków ukraińskich dronów. Maszyny miały pierwotnie brać udział w atakach na rosyjską infrastrukturę naftową nad Bałtykiem, ale zboczyły z kursu.

Czytaj więcej

Ukraiński dron uderzył w komin elektrowni Estonii. Incydent w czasie ataku na Rosję

Ukraina w ostatnich tygodniach znacząco zwiększyła intensywność ataków na rosyjskie rafinerie i porty eksportowe ropy. Celem jest osłabienie finansowych podstaw prowadzenia wojny przez Moskwę. W marcu zaatakowano trzy kluczowe porty: Noworosyjsk, Primorsk oraz Ust-Ługa.