Reklama

Dlaczego Donald Tusk nie jechał w jednym wagonie z Emmanuelem Macronem, Friedriechem Merzem i Keirem Starmerem? Ambasador Ukrainy tłumaczy

Temat wagonu, w którym polski premier podróżował do Kijowa, kilkakrotnie pojawił się podczas poniedziałkowej debaty prezydenckiej. Jak całą sprawę tłumaczy strona ukraińska?
Dlaczego Donald Tusk nie jechał w jednym wagonie z Emmanuelem Macronem, Friedriechem Merzem i Keirem Starmerem? Ambasador Ukrainy tłumaczy

Foto: Stefan Rousseau/Pool via REUTERS

– Odniosę się do tego spotkania. Rzeczywiście było widać, że w Unii Europejskiej jeździmy w drugim wagonie – komentował sobotnią wizytę w Kijowie popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. – W Unii Europejskiej nie możemy być kamerdynerami spraw niemieckich czy francuskich – kontynuował. W trakcie debaty zorganizowanej przez TVP temat został kilkakrotnie poruszony przez przeciwników koalicji rządzącej. – Ja widziałem poniżonego premiera Rzeczypospolitej, który jechał w wagonie towarowym, gdy reszta bawiła się w salonce – komentował kandydat Wolnych Republikanów Marek Jakubiak.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama