Szef amerykańskiej dyplomacji zadeklarował, że USA zaprzestaną swych prób pośredniczenia w osiągnięciu porozumienia między stronami wojny na Ukrainie w ciągu kilku dni, chyba że pojawią się wyraźne oznaki, że to porozumienie może zostać osiągnięte - podała agencja Reutera.
Marco Rubio powiedział po spotkaniu z europejskimi i ukraińskimi przywódcami w Paryżu, że prezydent USA Donald Trump jest nadal zainteresowany osiągnięciem porozumienia, ale ma wiele innych priorytetów na całym świecie i jest skłonny zająć się innymi sprawami, jeżeli nie pojawią oznaki postępu.
Czytaj więcej
Nowy sondaż pokazuje, że Polacy są podzieleni jeśli chodzi o decyzje USA Donalda Trumpa wobec Ukrainy oraz to, czy prezydentowi USA uda się doprowa...
Porozumienie między Rosją a Ukrainą? USA mogą skupić się na innych tematach
- Musimy teraz, w ciągu kilku dni, ustalić, czy (porozumienie pokojowe – red.) jest wykonalne w krótkim okresie, ponieważ jeśli nie jest, to myślę, że po prostu pójdziemy dalej – oświadczył Rubio. - Nie zamierzamy kontynuować tego przedsięwzięcia całymi tygodniami i miesiącami – dodał.
- Musimy teraz bardzo szybko ustalić - i mówię tu o kwestii kilku dni - czy to jest wykonalne w ciągu kilku najbliższych tygodni. Jeżeli jest, wchodzimy w to, jeżeli nie - to mamy inne priorytety, na których musimy się skupić - kontynuował.
W czasie kampanii wyborczej w 2024 r. Donald Trump wielokrotnie przekonywał, że szybko - nawet w ciągu 24 godzin po objęciu urzędu - doprowadzi do zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Deklarował przy tym, że będzie w stanie namówić Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego do podjęcia negocjacji pokojowych. Po tym, jak w styczniu Trump wrócił do Białego Domu zaczął wypowiadać się mniej stanowczo mówiąc, że porozumienie może zostać zawarte w kwietniu lub maju.
Czytaj więcej
Wojna Izraela z Iranem miała się zacząć już w maju. Ale Donald Trump ją zablokował. Postawił na negocjacje z Iranem. Ich druga tura ma się odbyć w...
Donald Trump twierdzi, że zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą jest blisko
Jak dotąd amerykańskiemu miliarderowi nie udało się spełnić obietnic dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie, choć Trump rozmawiał telefonicznie z rosyjskim przywódcą, a prezydenta Ukrainy przyjął w Białym Domu (wizyta zakończyła się ostrą wymianą zdań, Zełenski wyjechał wcześniej niż planowano, a potem Stany Zjednoczone tymczasowo wstrzymały dostawy broni na Ukrainę).
W czwartek Trump powiedział, że jego zdaniem zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą jest „blisko” oraz że Moskwa ma się wkrótce do niego odezwać w sprawie niedawnej propozycji.
Tymczasem trwają negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą w sprawie eksploatacji ukraińskich surowców. W czwartek – jak podała ukraińska wicepremier i minister gospodarki Julija Swyrydenko – Waszyngton i Kijów podpisały list intencyjny w sprawie umowy surowcowej; szczegóły nie zostały podane do publicznej wiadomości. Wcześniej Donald Trump zapowiadał, że podpisanie umowy odbędzie się w przyszłym tygodniu, a Wołodymyr Zełenski mówił, że osiągnięcie porozumienia jest blisko.