Reklama

Rosyjski opozycjonista: Druga Jałta jest możliwa. I byłaby lepsza niż całkowity chaos

Władimir Putin uważa, że Ukraina nie ma prawa do istnienia. Ukraińską państwowość traktuje tak samo, jak Hitler traktował kwestię żydowską. To fanatyk – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Władisław Inoziemcew, mieszkający od lat w USA znany rosyjski ekonomista i opozycjonista.
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow na lotnisku w Rijadzie

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow na lotnisku w Rijadzie

Foto: AFP

Dlaczego rosyjsko-amerykańskie rozmowy odbywają się w Arabii Saudyjskiej?

Władysław Inoziemcew: Władimir Putin potrzebował kraju, który w żaden sposób nie jest związany z instytucjami Zachodu, a przede wszystkim z Międzynarodowym Trybunałem Karnym. Zarówno Rosja, jak i Stany Zjednoczone mają dobre relacje z Saudyjczykami. Nie mam wątpliwości, że miejsce rozmów było osobistą decyzją Putina i Trumpa. Tam też mają się spotkać. To dlatego we wtorek spotkały się tam delegacje, rosyjska i amerykańska, by przygotować grunt.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama