Reklama

Gen. Leon Komornicki skrytykował ofensywę Ukrainy w obwodzie kurskim. „To awanturnictwo wojskowo-polityczne”

Celem wejścia ukraińskiego wojska na teren Rosji miało być odciągnięcie najeźdźców od głównego frontu. Tymczasem Moskwa traktuje ofensywę Kijowa drugorzędnie – zauważył generał Leon Komornicki, były zastępca Szefa Sztabu Generalnego, komentując trwającą od miesiąca operację ukraińskiej armii w obwodzie kurskim.
Były zastepca Szefa Sztabu Generalnego gen. Leon Komornicki.

Były zastepca Szefa Sztabu Generalnego gen. Leon Komornicki.

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

qm

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 925

Niespodziewany najazd Ukrainy na obwód kurski 6 sierpnia do tej pory spowodował przesiedlenie około 130 tys. osób, a siły ukraińskie przejęły kontrolę nad dziesiątkami miejscowości w pobliżu granicy, próbując odciągnąć Rosjan od linii frontu we wschodniej Ukrainie.

Jednak siły rosyjskie kontynuują swój postęp w częściowo okupowanych obwodach donieckim i ługańskim. Gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego, w rozmowie z Interią negatywnie ocenił sposób, w jaki Kijów zaatakował obwód kurski.

Czytaj więcej

Putin: Takiego tempa ofensywy w Donbasie nie mieliśmy już dawno

– Ja to nazywam też awanturnictwem wojskowo-politycznym – mówił generał, krytykując „uderzenie na obwód kurski w takim charakterze i wytracenie czy zaangażowanie do tego świeżych sił, odwodów czy drugich rzutów”. – Zaangażowano te siły, które były potrzebne, żeby powstrzymać działania ofensywne rosyjskiej armii (np. w obwodzie donieckim – red.). – Bo Rosja traktuje to wejście ukraińskie, te działania, drugorzędnie – zauważył, podkreślając, że celem Kijowa powinno było odciągnięcie Rosjan od głównego frontu.

Reklama
Reklama

Zdaniem Komornickiego front na wojnie Rosji z Ukrainą zastygł „od czasu, praktycznie rzecz biorąc, zakończenia czy też wygaśnięcia dwóch działań ofensywnych ukraińskiej armii”. – Armia ta prowadziła takie działania od początku lata 2022 roku do listopada. To były działania ofensywne na kierunku chersońskim i na północy w kierunku Bałaklija-Kupiańsk. Tam ukraińska armia na tych dwóch kierunkach uderzyła – w różnym czasie te uderzenia były, a więc zgodnie ze sztuką wojenną wykonane – i uzyskała od razu wynik zaskoczenia, bo uderzyła najsłabsze miejsca w ugrupowaniu armii rosyjskiej, a obrona była zorganizowana pospiesznie przez (...) oddziały wojska z „republik ludowych”, ługańskiej i donieckiej – tłumaczył.

Gen. Leon Komornicki: Rosyjska armia stworzyła bastion

– W popłochu rosyjska armia zaczęła z tych kierunków opuszczać obronę, ale w wyniku tego, że ukraińska armia nie posiadała dostatecznej ilości amunicji, odwodów, artylerii, a więc tego sprzętu, który jest potrzebny do tego, żeby kontynuować, potęgować te działania ofensywne, one (...) się zatrzymały. To pozwoliło rosyjskiej armii uzyskać pauzę strategiczną, do czerwca 2023 r. – mówił generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku. W jego opinii ukraińska kontrofensywa z zeszłego roku „okazała się kompletną klęską”. – Wykonana była ze złamaniem wszelkich zasad sztuki wojennej, zakończyła się klęską. Armia rosyjska w przestrzeni Zaporoże – Bachmut – Krym (to jest 80 tysięcy kilometrów kwadratowych), zbudowała taką „strefę śmierci”, czyli (...) ten rejon uzbroiła, zaminowała, stworzyła bastion, który żeby pokonać, to trzeba ogromnej siły. I ta ukraińska kontrofensywa, która ruszyła, okazała się działaniami taktycznymi, nie operacją połączoną – stwierdził Komornicki.

Czytaj więcej

Wołodymyr Zełenski jedzie do Niemiec prosić o broń

Zeszłoroczna kontrofensywa to według Komornickiego „w istocie działania pozycyjne, wykrwawiające ukraińską armię”. – Nie miała armia ukraińska żadnych zdolności, żeby podjąć takie działania, które sprowadziły się właśnie do działań wybitnie pozycyjnych, albo odkrawających (...) 500 kilometrów kwadratowych w ciągu pół roku. To jest po prostu masakra. To jest klęska, to jest wydłubywanie łyżeczką w tej obronie. A straciła 100 tysięcy żołnierzy – przypomniał.

Obecnie natomiast „armia rosyjska ma przewagę na kilku kierunkach, a szczególnie na kierunku pokrowskim, gdzie zbliża się do węzła komunikacyjnego i logistycznego, który odgrywa istotną rolę w działaniach w obronie ukraińskiej armii i i zagraża przerwaniu tej obrony”. – Jeżeli Rosja przerwie tę obronę ukraińską, to przystąpi do działań o większej dynamice działania i będzie zmierzała nie do opanowania całego terytorium Ukrainy, tylko opanowania obwodów ługańskiego, donieckiego i zaporoskiego, włącznie z chersońskim – ocenił Leon Komornicki, przewidując, że „Rosja nie będzie dalej się posuwała”.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama