Andrzej Łomanowski: Rozmowy z USA. Czy Ukraińcy mogli zaatakować Sewastopol?

Po raz pierwszy od ponad roku doszło do rozmowy szefów resortów obrony USA i Rosji. Krótka dyskusja wywołała lawinę domysłów.

Publikacja: 26.06.2024 18:45

Andrzej Łomanowski: Rozmowy z USA. Czy Ukraińcy mogli zaatakować Sewastopol?

Foto: Lockheed Martin

– Istnieje niebezpieczeństwo dalszej eskalacji sytuacji w związku z kolejnymi dostawami amerykańskiej broni dla ukraińskiej armii – miał powiedzieć Rosjanin Amerykaninowi.

Rosjanie straszą odwetem za atak na plażę w Sewastopolu

Minister Biełousow bez wątpienia nawiązywał do niedzielnych wydarzeń na okupowanym Krymie, gdy trafiona przez rosyjską obronę przeciwlotniczą rakieta wystrzelona przez Ukraińców eksplodowała nad plażą. Ofiarami wybuchu było ponad 150 osób, w tym kilka zabitych.

Rzecznik Kremla zapowiedział odwet Waszyngtonowi, bowiem rakieta była amerykańska. A rosyjska propaganda oraz przedstawiciele władz twierdzą cały czas, że odpalaniem pocisków średniego zasięgu ATACMS zarządzają Amerykanie.

Czytaj więcej

Pentagon o ataku na Sewastopol z użyciem broni USA: Niech Rosja skończy wojnę

Jednak nic nie wiadomo, by obecnie w czasie krótkiej rozmowy amerykański sekretarz obrony Lloyd Austin podjął jakiekolwiek zobowiązania w sprawie ograniczenia lub całkowitego przerwania dostaw Ukraińcom takiej broni. W przypadku Krymu zresztą nie miałoby to żadnego sensu.

Ukraińska armia prowadzi od kilku miesięcy powietrzną ofensywę przeciw rosyjskim instalacjom wojskowym na półwyspie. Większość uderzeń wykonano brytyjskimi lub francuskimi rakietami, niszcząc znaczną część infrastruktury przeciwlotniczej rosyjskiej armii.

W co Ukraińcy mogą strzelać, a w co nie?

Największe zdenerwowanie Kremla nie wywołują jednak uderzenia na Krym, lecz używanie amerykańskich pocisków przeciw rosyjskiemu terytorium. Pod koniec maja prezydent Biden wydał zgodę na ich użycie do odparcia rosyjskiego ataku w regionie charkowskim. Ukraińscy wojskowi natychmiast poinformowali, że dzięki nim rozbili kolumny rosyjskich wojsk szykujące się do przejścia przez granicę.

Od tego czasu – czyli prawie od miesiąca – w Waszyngtonie trwa dyskusja, co wolno Ukraińcom. Sekretarz obrony twierdzi, że chodzi jedynie o atakowanie celów w bezpośrednim sąsiedztwie regionu charkowskiego. Ale nawet jego podwładni – w tym rzecznicy Pentagonu – mówili już o całym pasie rosyjskiego pogranicza w razie zagrożenia. – To nie jest sprawa geografii, tylko zdrowego rozsądku. Zgoda dotyczy całego terenu, gdziekolwiek Rosjanie szykują się do przekroczenia granicy – tak komentował prezydencką zgodę również Jake Sullivan, doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego.

Prawie od miesiąca w Waszyngtonie trwa dyskusja, co wolno Ukraińcom

Ostatecznej odpowiedzi dostarczy prawdopodobnie dopiero ewentualna rosyjska próba zaatakowania przez granicę kolejnego regionu Ukrainy.

Podobna debata toczyła się w amerykańskiej stolicy w sprawie użycia amerykańskiej broni przeciwlotniczej: czy Ukraińcy mogą wszędzie zestrzeliwać zagrażające im rosyjskie samoloty, czy tylko w swojej przestrzeni powietrznej.

Rosja: USA i tak są winne

Amerykańscy eksperci wskazują, że wszystkie te dyskusje mają dość nieprzyjemny skutek dla USA, bowiem prowadzą do usamodzielniania się sojusznika. Kijów nie chce być zależnym od politycznych wahań Waszyngtonu, więc rozwija własną broń rakietową oraz flotę dronów, których może używać, gdzie chce.

Od początku roku atakuje dronami rosyjskie rafinerie mimo amerykańskich ostrzeżeń, by tego nie robił. Amerykanie obawiali się wpływu takich uderzeń na ceny ropy na światowym rynku i benzyny na własnym w trakcie kampanii prezydenckiej. Ale nie zostały przerwane.

Czytaj więcej

Ukraina wystrzeliła pierwsze rakiety HIMARS na terytorium Rosji. MSZ grozi USA odwetem

Rosyjskie terytorium (np. na południowym brzegu Morza Azowskiego) ostrzeliwane jest też ukraińskimi rakietami Neptun. Na to Amerykanie również nic nie mogą poradzić.

Kreml jednak uporczywie twierdzi, że Ukraińcy nie są samodzielni w swych działaniach, i o wszystko ma pretensje do USA.

– Istnieje niebezpieczeństwo dalszej eskalacji sytuacji w związku z kolejnymi dostawami amerykańskiej broni dla ukraińskiej armii – miał powiedzieć Rosjanin Amerykaninowi.

Rosjanie straszą odwetem za atak na plażę w Sewastopolu

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 871
Konflikty zbrojne
Izraelski atak na południe Strefy Gazy. 71 osób nie żyje, prawie 300 rannych
Konflikty zbrojne
Rosja straszy zmianą doktryny użycia broni atomowej. Co może mieć na myśli?
Konflikty zbrojne
Prawie cały Sejm o ludobójstwie Tatarów krymskich, Konfederacja o ludobójstwie na Wołyniu
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Konflikty zbrojne
Rosyjski pilot nie wytrzymał. Po ataku na dziecięcy szpital skontaktował się z ukraińskim wywiadem
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą