Prezydent Władimir Putin zarządził ćwiczenia, które zostały ogłoszone w zeszłym miesiącu w południowym okręgu wojskowym graniczącym z Ukrainą.
Rosjanie tłumaczy, że to reakcja na sygnały od sojuszników Ukrainy o możliwości wydania zgody na atakowanie celów wewnątrz Rosji z wykorzystaniem zachodniej broni.
„Personel jednostki rakietowej Leningradzkiego Okręgu Wojskowego ćwiczy zadania szkolenia bojowego” - poinformowało w środę rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Czytaj więcej
Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un oświadczył, że jego kraj jest "niezwyciężonym towarzyszem broni" Rosji.
Rosjanie ćwiczą wykorzystanie wykorzystanie taktycznej broni jądrowej
Jak poinformowało wojsko, celem ćwiczeń było szkolenie żołnierzy z obsługi specjalnej amunicji szkoleniowej do operacyjno-taktycznego systemu rakietowego Iskander-M, wyposażanie w nią pojazdów startowych i potajemne przemieszczanie się do wyznaczonego obszaru w celu przygotowania do wystrzelenia pocisków.
„Załogi okrętów marynarki wojennej biorących udział w szkoleniu wyposażą morskie pociski manewrujące w specjalne pozorowane głowice bojowe i wpłyną do wyznaczonych obszarów patrolowych” - podało ministerstwo.
Czytaj więcej
W porcie Tobruk w Libii Rosja chce utworzyć swoją bazę wojskową, z której pociskami Kalibr mogłaby zagrozić całej Europie.
Nagranie wideo opublikowane przez rosyjskie Ministerstwo Obrony przedstawiało mobilny system rakietowy transportowany na poligon, a także rakietę ładowaną na pokład okrętu wojennego.
Rosja poinformowała we wtorek, że rozpoczęła drugi etap ćwiczeń w celu sprawdzenia rozmieszczenia taktycznej broni jądrowej. Ćwiczenia wykonywano wspólnie z białoruskimi żołnierzami.
Władimir Putin: Rosja nie musi sięgać po broń jądrową, by wygrać na Ukrainie
W piątek prezydent Władimir Putin mówił, że Rosja nie musi używać broni nuklearnej, aby zapewnić sobie zwycięstwo na Ukrainie. Stwierdził również, że nie wyklucza zmian w rosyjskiej doktrynie nuklearnej, która określa warunki, w których taka broń może zostać użyta.
Stany Zjednoczone twierdzą, że nie zaobserwowały żadnych zmian w strategicznej postawie Rosji, choć urzędnicy wywiadu wyższego szczebla podkreślają, że muszą poważnie traktować uwagi Moskwy na temat broni jądrowej.
Rosja i Stany Zjednoczone posiadają około 88 proc. całej broni jądrowej na świecie — oszacowali naukowcy z Federacji Naukowców Amerykańskich (FAS).
Czytaj więcej
Białoruś twierdzi, że jej armia bierze udział w drugim etapie rosyjskich ćwiczeń zarządzonych przez prezydenta Władimira Putina w celu przećwiczeni...
Rosyjskie ćwiczenia odpowiedzią na „groźby i prowokacje Zachodu”
Początkowo, kiedy Rosja ogłosiła ćwiczenia nuklearne w zeszłym miesiącu, zapowiedziano, że wezmą w nich udział siły rakietowe z Południowego Okręgu Wojskowego, wraz z lotnictwem i marynarką wojenną.
Południowy Okręg Wojskowy, z siedzibą w Rostowie nad Donem, leży obok Ukrainy i obejmuje części Ukrainy kontrolowane przez Rosję. Leningradzki Okręg Wojskowy rozciąga się od granicy z Norwegią na północy do Białorusi i obejmuje Flotę Północną oraz Obwód Królewiecki, która leży nad Morzem Bałtyckim między Litwą a Polską.
Czytaj więcej
Rosyjski lider zagroził przekazaniem broni dalekiego zasięgu ugrupowaniom wrogim Zachodowi – na całym świecie.
Rosja posiada około 1500 niestrategicznych głowic nuklearnych, choć eksperci ds. kontroli zbrojeń twierdzą, że bardzo trudno jest określić ich dokładną liczbę.
Putin powiedział w zeszłym tygodniu, że wiele z posiadanych przez Rosję taktycznych głowic nuklearnych ma moc 70-75 kiloton — około pięć razy więcej niż amerykańska bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę w sierpniu 1945 roku.