Żołnierze NATO są już na Ukrainie. Hiszpański dziennik potwierdza słowa Sikorskiego

Hiszpańska gazeta "El País" podała, że obecność żołnierzy z państw NATO na Ukrainie nie jest niczym nowym. Wcześniej o tym, że żołnierze NATO są na Ukrainie, mówił szef MSZ Radosław Sikorski (PO). W publikacji zastrzeżono, że żołnierze NATO nie brali i nie biorą udziału w walkach.

Publikacja: 18.03.2024 13:12

Żołnierze NATO są już na Ukrainie. Hiszpański dziennik potwierdza słowa Sikorskiego

Foto: Wojtek Radwanski / AFP

Hiszpański dziennik napisał w poniedziałek, że w lutym prezydent Francji Emmanuel Macron przełamał tabu. Chodzi o deklarację, że Macron nie wyklucza wysłania w przyszłości wojsk lądowych na Ukrainę.

Od słów francuskiego prezydenta odżegnała się część przywódców państw europejskich. Minister obrony Francji Sébastien Lecornu powiedział później, że chociaż rozmieszczenie zachodnich oddziałów bojowych do walki na Ukrainie nie jest brane pod uwagę, to większa obecność wojskowa na Ukrainie mogłaby obejmować rozminowywanie oraz szkolenie ukraińskich żołnierzy.

Czytaj więcej

Macron: Wojna w Europie będzie winą Rosji

Jarosław Kaczyński i propozycja pokojowej misji NATO na Ukrainie

"Dopóki francuski prezydent tego nie zasugerował, nikt nie odważył się zaproponować żołnierzom Sojuszu Atlantyckiego podjęcia działań mających na celu powstrzymanie Kremla przed inwazją" - napisał "El País", zapominając o słowach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

W połowie marca 2022 r. Kaczyński, wówczas wicepremier ds. bezpieczeństwa w rządzie Mateusza Morawieckiego, wraz z premierami Polski, Czech i Słowenii był w Kijowie. Mówił wtedy, że na terytorium Ukrainy "potrzebna jest misja pokojowa, humanitarna NATO i być może jeszcze innych organizacji, ale osłonięta zbrojnie". Przekonywał, że Ukraina jest państwem suwerennym i jeżeli Kijów zgodzi się na taką misję, "to to zupełnie wystarczy". - To w świetle prawa międzynarodowego będzie całkowite dopuszczalne i w żadnym wypadku nie będzie żadnym casus belli - utrzymywał Kaczyński.

"El País": Żołnierze NATO są na Ukrainie

Według "El País", Emmanuel Macron nie tylko rozpoczął debatę, ale jego słowa potwierdziły także, że na Ukrainie przebywa już personel wojskowy z państw NATO, choć nie bierze on udziału w operacjach bojowych.

Żołnierze krajów NATO już są na Ukrainie i chciałbym serdecznie podziękować ambasadorom tych krajów, które takie ryzyko podjęły.

Radosław Sikorski

O tym, że żołnierze NATO są na Ukrainie, mówił w tym miesiącu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - Żołnierze krajów NATO już są na Ukrainie i chciałbym serdecznie podziękować ambasadorom tych krajów, które takie ryzyko podjęły. One same wiedzą najlepiej, które to są - powiedział na konferencji w Sejmie, związanej z 25. rocznicą wejścia Polski do NATO.

Sikorski nawiązał przy tym prawdopodobnie do słów kanclerza Niemiec Olafa Scholza, który pod koniec lutego ujawnił, że na Ukrainie przebywają żołnierze brytyjscy i francuscy.

Czytaj więcej

Wojna za trzy lata? Gen. Skrzypczak: Straszy się nas czarnymi scenariuszami

Żołnierze NATO na Ukrainie? "Nic nowego"

"El País" pisze, że obecność na Ukrainie żołnierzy z państw NATO nie jest niczym nowym. "Rzecznik Pentagonu, generał Pat Ryder, potwierdził w październiku 2022 r., że Stany Zjednoczone mają tam swoich przedstawicieli wojskowych, którzy monitorują dostawy broni" - czytamy. W publikacji przytoczono też dokumenty Pentagonu, które wyszły na światło dzienne w kwietniu 2023 r., według których ok. 100 żołnierzy sił specjalnych USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Litwy i Holandii przebywało na terenie ambasad tych państw na Ukrainie.

O tym, że po 2014 r., czyli aneksji Krymu przez Rosję, na terenie Ukrainy działała misja szkoleniowa NATO, przypomniał niedawno prezydent Czech Petr Pavel, były szef Sztabu Generalnego Czeskich Sił Zbrojnych i były szef Komitetu Wojskowego NATO. Pavel mówił, że misja ta liczyła ok. tysiąca osób z ponad 15 państw. Pavel zadeklarował jednocześnie, że nie poparłby zaangażowania wojsk NATO w bezpośrednie wsparcie Ukrainy na jej terytorium.

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą: Na lądzie, w powietrzu i na rynku paliw

Żołnierze NATO nie walczą na Ukrainie

W tekście "El País" padło też stwierdzenie, że w ciągu ponad dwóch lat, od początku inwazji Rosji na Ukrainę, dziennikarze gazety rozmawiali z wieloma przedstawicielami wojsk Ukrainy i państw UE. Wszyscy rozmówcy dziennika zgodzili się, że żadna armia NATO nie uczestniczyła w działaniach bojowych na Ukrainie. Gazeta pisze, iż z jej źródeł wynika, że państwa NATO mają swych informatorów w terenie, którzy dostarczają informacji o sytuacji na froncie, o skuteczności dostarczanego Ukrainie uzbrojenia, ewentualnych problemach z użyciem sprzętu oraz ewentualnej korupcji. Według "El País", niektórzy z tych nieoficjalnych informatorów to wojskowi z zagranicy w stanie spoczynku, którzy zgłosili się na ochotnika do Sił Zbrojnych Ukrainy.

Hiszpański dziennik napisał w poniedziałek, że w lutym prezydent Francji Emmanuel Macron przełamał tabu. Chodzi o deklarację, że Macron nie wyklucza wysłania w przyszłości wojsk lądowych na Ukrainę.

Od słów francuskiego prezydenta odżegnała się część przywódców państw europejskich. Minister obrony Francji Sébastien Lecornu powiedział później, że chociaż rozmieszczenie zachodnich oddziałów bojowych do walki na Ukrainie nie jest brane pod uwagę, to większa obecność wojskowa na Ukrainie mogłaby obejmować rozminowywanie oraz szkolenie ukraińskich żołnierzy.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Zacharowa: USA poniosą fiasko jak w Wietnamie i Afganistanie
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Konflikty zbrojne
Pieskow o decyzji Izby Reprezentantów: Ameryka będzie musiała za to odpowiedzieć
Konflikty zbrojne
Izba Reprezentantów zatwierdziła pomoc dla Ukrainy. Broń na froncie w mniej niż tydzień?
Konflikty zbrojne
Wojsko USA nie jest przygotowane na długi konflikt na Bliskim Wschodzie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Konflikty zbrojne
Rosja wykorzystuje brak obrony przeciwlotniczej Ukrainy. Wojsko szybko posuwa się naprzód