Po prawie dwóch latach zajadłego polowanie na froncie na
HIMARS-y Rosjanie namierzyli wyrzutnię ok. 40 kilometrów na zapleczu frontu, w
pobliżu Nikanorowki na Doniecczyźnie.
Znajdowała się on ok. 40 km na południowy zachód od
Kramatorska, a w jej zasięgu były rosyjskie wojska w Bachmucie. Sprzęt odnalazł
najprawdopodobniej rosyjski dron zwiadowczy Orlan, uznawany za jeden z
najlepszych na tej wojnie. Po czym zaatakowano balistyczną rakietą, która
jednak nie trafiła bezpośrednio wyrzutni, a eksplodowała obok. Ale i tak HIMARS
został zniszczony.