Reklama

Izrael atakuje szpital, Joe Biden apeluje do Beniamina Netanjahu o ochronę cywilów

Prezydent USA Joe Biden w telefonicznej rozmowie z premierem Izraela Beniaminem Netanjahu ponownie zaapelował do niego, by izraelska armia nie podejmowała ofensywy w Rafah, mieście na granicy Strefy Gazy z Egiptem, nie posiadając dającego się zrealizować planu ochrony cywilów przebywających w mieście.

Publikacja: 16.02.2024 05:09

Mężczyzna próbuje zablokować wejście w Szpitalu Nassera

Mężczyzna próbuje zablokować wejście w Szpitalu Nassera

Foto: @MAHMOUD_SHAMMALA VIA INSTAGRAM

arb

Biden rozmawiał z Netanjahu po ra drugi w ciągu ostatnich kilku dni. Biden ponownie przestrzegał premiera Izraela przed podjęciem działań militarnych w Rafah, gdzie zgromadziło się ok. miliona Palestyńczyków, bez planu, który pozwoliłby zapewnić bezpieczeństwo cywilom.

Reklama
Reklama

Wojna Izraela z Hamasem: Rośnie liczba ofiar cywilnych, USA zaniepokojone

Prezydent USA rozmawiał też z premierem Izraela o negocjacjach w sprawie uwolnienia zakładników wziętych przez Hamas w Izraelu w czasie ataku z 7 października.

W lutym Joe Biden mówił, że reakcja Izraela na atak Hamasu z 7 października była „przesadna”. Nieoficjalnie media podają, że Biden jest coraz bardziej zirytowany zachowaniem Netanjahu, który nie chce zgodzić się na zawieszenie broni w wojnie z Hamasem.

Zaniepokojenie USA budzi rosnąca liczba ofiar cywilnych konfliktu. W ataku Hamasu na Izrael z 7 października zginęło 1 200 osób, a 253 zostało wziętych przez Hamas jako zakładnicy. Tymczasem w działaniach odwetowych Izraela miało zginąc już 28 663 cywilów, w większości kobiet i dzieci — podaje strona palestyńska. Ponadto większość z 2,3 mln mieszkańców Strefy Gazy musiało uciekać ze swoich domów.

Czytaj więcej

Polacy ze Strefy Gazy: „Już z dala od Rafah. Nigdy tam nie wrócimy”
Reklama
Reklama

Rafah jest ostatnim względnie bezpiecznym miejscem w Strefie Gazy.

Izrael zaatakował największy działający szpital w Strefie Gazy

Tymczasem w czwartek izraelska armia przeprowadziła rajd na największy działający szpital w Strefie Gazy. Na nagraniach ze szpitala widać chaos, słychać krzyczących ludzi i odgłosy strzałów na ciemnych korytarzach.

Izraelska armia twierdzi, że rajd w Szpitalu Nassera był akcją „precyzyjna i ograniczoną” a przeprowadzono go w oparciu o doniesienia, że bojownicy Hamasu ukrywają się w placówce i przetrzymują w nich zakładników.

Tymczasem strona palestyńska temu zaprzecza i oskarża Izrael o to, że zmusił do opuszczenia szpitala personel medyczny, pacjentów i uchodźców wewnętrznych szukających schronienia w placówce.

Organizacja Lekarze bez Granic twierdzi, że Izrael dokonał rajdu na szpital nad ranem.

Reklama
Reklama

Rzecznik izraelskiej armii, admirał Daniel Hagari zapewnił, że operacja w szpitalu była „przygotowana precyzyjnie i przeprowadzona przez izraelskie siły specjalne, które przeszły specjalistyczne szkolenie”.

Izrael twierdzi, że jednym z celów operacji było zapewnienie, iż szpital będzie mógł nadal leczyć pacjentów ze Strefy Gazy. Izraelska armia zapewnia, że nie zmuszała lekarzy ani pacjentów do ewakuacji oraz  że zorganizowała dostawy leków i paliwa do szpitalnych generatorów.

Konflikty zbrojne
Tydzień bez rosyjskich uderzeń? Kreml komentuje słowa Donalda Trumpa
Konflikty zbrojne
Unia Europejska uznała irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną
Konflikty zbrojne
Wyborców Donalda Trumpa poproszono o wskazanie celu następnej interwencji militarnej. Oto wynik
Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi Iranowi. USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Ilu żołnierzy traci Rosja, by zająć kilometr kwadratowy Ukrainy? Nowe szacunki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama