Zarządzenie ustanawia system nakładania sankcji finansowych i ograniczeń wizowych na osoby, które atakują lub zastraszają Palestyńczyków albo przejmują ich własność, oznajmił w oświadczeniu doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan.
- Dzisiejsze działania mają na celu promowanie pokoju i bezpieczeństwa zarówno dla Izraelczyków, jak i Palestyńczyków – powiedział.
Sankcje wymierzone są w Davida Chai Chasdai, Einana Tanjila i Yinona Levi, oskarżonych o napaść i zastraszanie Palestyńczyków, a także w Shaloma Zickermana, oskarżonego o napaść na izraelskich działaczy.
W oddzielnym oświadczeniu sekretarz stanu USA Antony Blinken napisał, że „Izrael musi zrobić więcej, aby położyć kres przemocy wobec ludności cywilnej na Zachodnim Brzegu i pociągnąć do odpowiedzialności osoby za nią odpowiedzialne”.
Czytaj więcej
Sekretarz stanu USA Antony Blinken stwierdził, że "istnieje rozbieżność" między deklaracjami Izraela dotyczącymi ochrony cywilów w Strefie Gazy, a...
„Stany Zjednoczone będą w dalszym ciągu podejmować działania na rzecz realizacji celów swojej polityki zagranicznej, w tym wykonalności rozwiązania dwupaństwowego, i są zaangażowane w bezpieczeństwo, ochronę i godność zarówno Izraelczyków, jak i Palestyńczyków" - dodał Blinken.
Z kolei doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USAJake Sullivan w oświadczeniu napisał, że "przemoc ze strony osadników „stanowi poważne zagrożenie dla pokoju, bezpieczeństwa i stabilności na Zachodnim Brzegu, w Izraelu i w regionie Bliskiego Wschodu oraz zagraża bezpieczeństwu narodowemu i interesom polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych”
Ostrzeżenia USA wobec Netanjahu
Biden i inni wyżsi rangą urzędnicy amerykańscy wielokrotnie ostrzegali, że Izrael musi podjąć działania, aby położyć kres przemocy izraelskich osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu. Prezydent Biden poruszył tę kwestię bezpośrednio w rozmowie z premierem Beniaminem Netanjahu.
Rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller powiedział, że urzędnicy amerykańscy przedstawili izraelskim politykom udokumentowane przypadki przemocy ze strony osadników i w niektórych przypadkach Izrael podjął działania.
Czytaj więcej
Prezydent USA Joe Biden powiedział, że Izrael ma prawo odpowiedzieć na atak Hamasu z 7 października, ale musi zrobić wszystko, by chronić cywilów.
Miller dodał, że w ciągu ostatnich mniej więcej dwóch miesięcy od tych interwencji poziom przemocy ze strony osadników na Zachodnim Brzegu spadł, a trzech z czterech mężczyzn dotkniętych sankcjami było ściganych przez Izrael.
Rzecznik dodał, że ogłoszone w czwartek sankcje dotyczą czterech obywateli Izraela, ale ale nie wykluczył dalszych działań USA przeciwko wielu żydowskim osadnikom posiadającym obywatelstwo amerykańskie.
Netanjahu broni osadników
Premier Izraela Beniamin Netanjahu zareagował na postanowienie administracji Joe Bidena dotyczące sankcji mówiąc, że "przeważająca większość osadników na Zachodnim Brzegu to obywatele przestrzegający prawa”.
„Izrael zawsze podejmuje działania przeciwko wszystkim Izraelczykom, którzy łamią prawo; dlatego nadzwyczajne środki są niepotrzebne” – stwierdziło jego biuro w oświadczeniu.