Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W Sełydowie, w obwodzie donieckim, mieszkańcy domów uszkodzonych w ataku ra...
Niemiecki dziennik twierdzi, że dotarł do projektu, krążącego w "zachodnich stolicach".
Według niego, stałe przedstawicielstwo Stanów Zjednoczonych przy NATO przekazało informację, że USA będą w dalszym ciągu wspierać Ukrainę, „aby mogła zająć jak najsilniejszą pozycję w negocjacjach” z Rosją, „kiedy nadejdzie czas”.
Czytaj więcej
Prezydent Rosji, Władimir Putin oświadczył, że "świat musi pomyśleć o tym jak zatrzymać tragedię", jaką jest wojna na Ukrainie, którą 24 lutego 202...
Według „Bilda” tę perspektywę podziela niemiecki rząd, który za główny cel postawił sobie ustawienie władz w Kijowie „w strategicznie dobrej pozycji negocjacyjnej”, w oparciu o obecną linię frontu.
Od tego momentu Zełenski powinien negocjować z Putinem w sprawie „suwerenności i integralności terytorialnej” swojego kraju. Tymczasem „Biały Dom i Kancelaria koordynują działania w tej kwestii”, jak ujawniły „Bildowi” źródła w niemieckim rządzie.
Broń dla Ukrainy? Tyle, by utrzymała obecną linię frontu
Plan Niemiec i Stanów Zjednoczonych ma przewidywać zaopatrzenie ukraińskiej armii w taką ilość i w takie rodzaje uzbrojenia, aby utrzymała obecną linię frontu, a nie była w stanie odbić terytoriów znajdujących się pod rosyjską okupacją.
Czytaj więcej
W projekcie niemieckiego budżetu na 2024 rok brakuje środków na pomoc, jakiej będzie potrzebować walcząca z Rosją Ukraina - alarmuje niemieckie Min...
W ten sposób, pisze "Bild", Zełenski sam powinien dojść do wniosku, że „kontynuowanie wojny na zablokowanym froncie nie ma sensu dla jego kraju”.
Tymczasem USA i Niemcy opracowałyby „plan B”, który jako „alternatywę” dla negocjacji między Ukrainą a Rosją widzi „zamrożony konflikt bez porozumienia między stronami”.
Nowa granica Ukraina - Rosja?
W tym scenariuszu front utrwaliłby się w postaci „nowej granicy” między obydwoma państwami i powstałaby sytuacja taka jak przewidziana w porozumieniach mińskich z 2014 r., „tylko bez Mińska”.
Zdaniem Rodericha Kiesewettera, posła Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) w Bundestagu, „coraz wyraźniej widać, że Kancelaria nie wierzy w zwycięstwo Ukrainy i wcale go nie chce”.
Rząd federalny będzie zatem popychał zaatakowany kraj w stronę negocjacji „Mińsk 3”.
Rząd Scholza zaprzecza
Gabinet Scholza odrzucił pogłoski „Bilda”, przekazując, że „to do Ukrainy należy określenie celów militarnych i politycznych jej walki z rosyjską agresją”.
Według rządu Niemcy „zdecydowanie stoją po stronie Ukrainy”, którą będą wspierać „tak długo, jak będzie to konieczne” w obronie jej „suwerenności i integralności terytorialnej”, czyli w „przetrwaniu”. W tym celu niemiecki rząd pozostaje w ścisłym kontakcie z sojusznikami i partnerami.