Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski przekonuje, że Rosja straciła kontrolę nad sytuacją na M...
- Ojczyzna jest zawsze otwarta dla wszystkich, z wyjątkiem wrogów. Przecież nie zapominajcie, że wśród tych, którzy wyjechali, są i tacy, którzy teraz są tam, za granicą, zbierając pieniądze dla sił zbrojnych Ukrainy, próbując pomóc ukraińskiej armii, przemawiając na różnych wydarzeniach społeczno-politycznych i karcąc nasz kraj - mówił Pieskow podczas wywiadu dla kanału YouTube MGIMO 360.
Sekretarz Putina stwierdził, że Rosjanie, o których mowa, "pod wieloma względami oczerniają swoją ojczyznę".
"Ludzie ich nie zaakceptują"
- Ci ludzie nie będą mogli tu wrócić. Już nawet nie mówię o prawach, które będą ich dotyczyć – ludzie ich nie zaakceptują – mówił przedstawiciel Kremla.
Czytaj więcej
Siergiej Chadżikurbanow, skazany na 20 lat za zamordowanie dziennikarki Anny Politkowskiej, został ułaskawiony w zamian za to, że zgłosił się na oc...
Według Pieskowa ci, którzy pozostali w Rosji, "mają serce dla swojego kraju. - Zawsze przyjmą tych, którzy są zdezorientowani – i nie ma powodu, aby im wybaczać, nie są winni. Ale tym, którzy otworzyli usta przeciwko swojemu krajowi, bardzo trudno będzie wytłumaczyć się ludziom, którzy zostali. To będzie dla nich duży problem – stwierdził.
Komentując wyjazd Rosjan po rozpoczęciu mobilizacji, Pieskow wyraził oburzenie faktem, że znaczna część młodych ludzi opuściła kraj.
- Wielu chłopaków poszło na front jako ochotnicy. Ilu chłopaków poszło na front w różnych jednostkach. Ilu z nich zmobilizowało się i teraz walczy. Przecież oni wszyscy tu zostali – stwierdził.
Czytaj więcej
Dmitrij Miedwiediew przedstawił bardzo dogłębną analizę sytuacji, kreśląc hipotetycznie istniejące scenariusze - tak rzecznik Kremla Dmitrij Piesko...
Odrzucił zarzuty, że to władze nie wyjaśniły przeciwnikom inwazji na Ukrainę (od początku nazywanej "specjalną operacją wojskową", jedyną dopuszczalna definicją - red.) celu tych działań. - To bardziej ich problem, że nie zrozumieli, nie państwa - oświadczył.
Powracającym grozi oskarżenie o zdradę stanu
W październiku przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin groził tym, którzy wyjechali i opowiedzieli się przeciwko działaniom władz rosyjskich, oskarżeniami o zdradę stanu po ich powrocie do Rosji.
- Trzeba wybrać miejsce, gdzie najlepiej ich od razu wysłać – powiedział Wołodin, proponując zesłanie ich do „kopalń”. - Musimy także przyjrzeć się obszarom, na których pogoda jest bardziej stała, aby nie było tam lata – dodał Wołodin.