Amerykańska prasa przekazała niedawno, że odwołane zostało wysłanie czterech tysięcy żołnierzy USA do Europy. Chodzi o decyzję administracji Donalda Trumpa w sprawie żołnierzy 2. Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii. W ramach rotacyjnej obecności mieli oni spędzić w Polsce dziewięć miesięcy.
W rozmowie z Radiem ZET Rafał Leśkiewicz – rzecznik prezydenta RP – zapytany został między innymi o to, czy Karol Nawrocki będzie interweniował w Białym Domu w tej sprawie.
Rafał Leśkiewicz o liczbie żołnierzy USA w Polsce: Nie ma ustaleń, które zapadły ostatecznie
– Prezydent Karol Nawrocki – mający bardzo dobre relacje z Donaldem Trumpem – uzyskał zapewnienie, że obecność żołnierzy amerykańskich się nie zmieni. Dziś mamy potwierdzenie tych słów, ponieważ kilkadziesiąt minut temu zakończyła się rozmowa telefoniczna wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z sekretarzem obrony Stanów Zjednoczonych Pete'em Hegsethem. Szef MON napisał w serwisie X, że Hegseth potwierdził, iż amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce. Dojdzie do przegrupowania sił w Europie, ale nie będzie to dotyczyło Polski – powiedział Leśkiewicz.
Jak zaznaczył rzecznik prezydenta, „wszystko jest na razie w sferze niedomówień i domysłów medialnych”.– Nie ma ustaleń, które zapadły ostatecznie, trwają rozmowy – zarówno prezydenta, jak i MON – stwierdził .– Wszystko odbywa się zgodnie z regułami dyplomacji i w interesie RP. Tak od samego początku to powinno wyglądać – w sprawach bezpieczeństwa nie ma różnic, powinniśmy wszyscy mówić jednym głosem – dodał .
–To wszystko jeszcze niepotwierdzone informacje – one się pojawiają w mediach, ale przedstawiciele administracji amerykańskiej nie mówią o tym wprost – mówił o żołnierzach 2. Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii Rafał Leśkiewicz.– Mówimy o przegrupowaniach, jeśli chodzi o żołnierzy USA w Europie – sam Donald Trump mówił o tym, że planuje wycofać część żołnierzy amerykańskich. Ale po dzisiejszej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Pete'em Hegsethem wiemy, że nie dotknie to Polski – podkreślił .
Czytaj więcej
„Sekretarz Wojny USA potwierdził, że nie zmienia się zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w obronę i bezpieczeństwo Polski” – poinformował po rozmowi...
Leśkiewicz zaznaczył, że „nie ma żadnego zmniejszenia sił amerykańskich w Polsce”.– Rząd prowadzi teraz z administracją amerykańską rozmowy. Pan prezydent wielokrotnie podkreślał, że dba o dobre relacje z USA. W tej chwili piłeczka jest po stronie MON, ale w sprawach bezpieczeństwa rząd może liczyć na wsparcie prezydenta – zapewnił. – Tyle tylko, żeby pamiętać o jednej rzeczy – żeby premier Donald Tusk nie kierował jakichkolwiek insynuacji w kierunku Donalda Trumpa – tak, jak się to zdarzało wielokrotnie. Po co sformułowania mówiące o tym, że Amerykanie może nie chcą się angażować w NATO tak, jak byśmy tego wszyscy oczekiwali. To niepotrzebne, w tej chwili powinniśmy wszyscy dbać o nasze dobre stosunki z USA – zauważył rzecznik prezydenta.
Władysław Kosiniak-Kamysz rozmawiał z szefem Pentagonu o żołnierzach USA w Polsce
Wcześniej głos w sprawie zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz, który rozmawiał z szefem Pentagonu o żołnierzach USA w Polsce.
„Zakończyłem rozmowę z Pete'em Hegsethem. Sekretarz Wojny USA potwierdził, że nie zmienia się zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w obronę i bezpieczeństwo Polski” – czytamy we wpisie szefa MON opublikowanym w serwisie X.
Jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz, relacje wojskowe USA i Polski „są silne i zostały dziś jednoznacznie potwierdzone”.
„Wielokrotnie w trakcie rozmowy usłyszałem, że Polska jest modelowym sojusznikiem i w pełni może liczyć na Stany Zjednoczone” – wskazał polityk. „Trwa proces przegrupowania sił i środków armii USA w Europie, ale żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk amerykańskich w Polsce nie zapadła. Decyzje, które są podejmowane nie są w żaden sposób wymierzone w nasze strategiczne partnerstwo. Pentagon przygotowuje właśnie nowy plan rozmieszczenia swoich wojsk w całej Europie” – dodał.
Szef MON poinformował również, że umówił się z Pete'em Hegsethem „na dalszą współpracę nad wzmacnianiem bezpieczeństwa Polski i docelowym modelem obecności wojsk amerykańskich w Polsce”.
Czytaj więcej
Geografia powoduje, że Polska odpowiada za bezpieczeństwo nie tylko własne, ale też wielu innych państw, całego kontynentu europejskiego - mówił ot...
Odwołano wysłanie 4 tys. żołnierzy USA do Polski?
Według doniesień amerykańskiej prasy odwołane zostało wysłanie czterech tysięcy żołnierzy USA do Europy, którzy mieli stacjonować w Polsce. Chodzi o decyzję administracji Donalda Trumpa w sprawie żołnierzy 2. Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii. W ramach rotacyjnej obecności mieli oni spędzić w Polsce dziewięć miesięcy.
Żołnierze USA w Europie
Doniesienia o wstrzymaniu wysłania wojsk do Polski pojawiły się niedługo po tym – bo kilkanaście dni – jak Pentagon oficjalnie zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec, a Donald Trump nie wykluczył, że redukcja amerykańskiej obecności wojskowej w Europie może być szersza.
Prezydent USA sugerował też wcześniej, że może dojść do wycofania amerykańskich żołnierzy z Włoch i Hiszpanii. – Dlaczego miałbym tego nie zrobić? Włochy w niczym nam nie pomogły, a Hiszpania była okropna, całkowicie okropna – powiedział. Dodał też, że może zdecydować, by wycofywani z Niemiec żołnierze trafili nad Wisłę. – Polska by tego chciała – wskazywał.