- Myślę, że Załużny ( Wałerij Załużny - Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy - red.) jest zdecydowanie kimś, kto ceni życie swoich ludzi. I trzeźwo patrzy na to, co się dzieje. Zełenski od dawna żyje w swojej rzeźnickiej rzeczywistości, a ta nie pasuje do rzeczywistości - miał powiedzieć Elon Musk na nagraniu, które w środę pojawiło się na X (dawniej Twitter).
Krótki fragment wypowiedzi ma rzekomo pochodzić z dyskusji założonej na X. Sam Musk nie skomentował, czy rzeczywiście jest autorem tych słów.
Mimo tego, wypowiedź jednego z najbardziej wpływowych miliarderów na świecie szybko zaczęli udostępniać prokremlowscy propagandyści, wskazując, że słowa te są dowodem na to, że świat ma dość tematu Ukrainy.
Rosjanie udostępniają wypowiedź Elona Muska
Kanały Telegramu powiązane zarówno z rosyjską Grupą Wagnera, jak i jej neonazistowską grupą paramilitarną Rusicz z podekscytowaniem udostępniły wypowiedź Muska i chwalą go za "mówienie prawdy".
Prorosyjski bloger Anatolij Szarij stwierdził, że Musk jest "jak powiew świeżego powietrza". Dźwięk został również udostępniony na kanale Telegram kremlowskiego dziennikarza Dmitrija Smirnowa i rosyjskiego propagandysty Siergieja Mardana. Prokremlowski kanał DD Geopolitics był również jednym z pierwszych źródeł, które rozpowszechniły nagranie.
Czytaj więcej
Elon Musk wezwał do natychmiastowego zawieszenia broni na Ukrainie i normalizacji stosunków z Rosją w celu uniknięcia trzeciej wojny światowej.
Musk już wcześniej powtarzał rosyjską narrację i sugerował, że to Ukraina jest odpowiedzialna za wybuch wojny. Mówił niedawno, że Zełenski nie powinien "wysyłać kwiatu ukraińskiej młodzieży na śmierć w okopach".
- Powinniśmy współczuć zarówno rosyjskim, jak i ukraińskim chłopcom, ponieważ rosyjscy chłopcy... nie prosili o to, by być na linii frontu. Muszą tam być - przekonywał Musk.