Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Doradca szefa kancelarii Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak, wyraził...
Taras Chmut, analityk wojskowy i szef fundacji Wróć Żywy, która zebrała pieniądze na zakup i dostarczenie broni i sprzętu na Ukrainę, powiedział, że "wiele zachodnich elementów opancerzenie nie działa tutaj, ponieważ zostały stworzone nie do wojny totalnej, ale do konfliktów o niskiej lub średniej intensywności".
- Jeśli skierujesz go do masowej ofensywy, to po prostu się nie sprawdzi - powiedział.
Zdaniem Chmuta zachodni sojusznicy Ukrainy powinni zamiast tego zwrócić uwagę na dostarczanie prostszych i tańszych systemów, ale w większych ilościach, o co Ukraina wielokrotnie prosiła.
Czytaj więcej
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, przebywający z niezapowiedzianą wizytą w Kijowie, powiedział w czwartek, że siły ukraińskie "stopniowo z...
Zachodni stratedzy wojskowi nie pogodzili się jeszcze z tym, że ilość przeważa nad jakością - powiedział dziennikowi generał dywizji Christian Freuding.
- Potrzebne są liczby; potrzebne są siły. Na Zachodzie zredukowaliśmy nasze wojsko, zredukowaliśmy nasze zapasy. Ale ilość ma znaczenie, masa ma znaczenie - `wskazał.
Według ukraińskich urzędników cytowanych przez "WSJ", mniej niż 5 proc. czołgów zniszczonych od początku wojny zostało zniszczonych przez inne czołgi, a reszta została wyeliminowana przez miny, artylerię, pociski przeciwpancerne i drony. Oznacza to, że zaawansowanie czołgu nie jest już tak ważne.
Mimo to Ukraina nadal prosi swoich sojuszników o bardziej zaawansowane czołgi i sprzęt wojskowy.
Prezydent Ukrainy Zełenski wielokrotnie krytykował zachodnich sojuszników za opóźnienia w dostawach broni, mówiąc na początku tego miesiąca, że wolniejsze dostawy broni zmniejszają szanse Ukrainy na sukces w trwającej kontrofensywie.
Zachód dostarczył połowę obiecanego Ukrainie ciężkiego sprzętu
Według lipcowego raportu opracowanego przez Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii, sojusznicy Ukrainy dostarczyli tylko około połowy obiecanej ciężkiej broni.
- Różnica między obiecaną a dostarczoną pomocą wojskową jest duża - powiedział Christoph Trebesch, szef zespołu tworzącego raport.
Tymczasem minister obrony Ukrainy, Rustem Umerow, powiedział w zeszłym tygodniu "The Economist", że jego kraj priorytetowo traktuje krajową produkcję amunicji. - Wszystko, co może być produkowane lokalnie, musi być produkowane lokalnie - podkreślił.