Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 572

W propozycji, do której dotarł Reuters, Polska wzywa do wprowadzenia zakazu importu rosyjskich diamentów, których sprzedaż przyniosła rosyjskiemu budżetowi w 2021 roku 4,5 miliarda dolarów, oraz nałożenia indywidualnych sankcji na rosyjską spółkę diamentową Alrosa (ALRS.MM).

„Alrosa od wielu lat bezpośrednio i pośrednio wspiera rosyjskie siły zbrojne i ich wysiłki wojenne na Ukrainie” – uzasadnia strona polska.

Warszawa uważa też, że UE, która przyjęła już 11 pakietów sankcji wobec Rosji od czasu napaści Moskwy na Ukrainę w lutym 2022 r., powinna także zakazać świadczenia usług technologii informacyjno-komunikacyjnych podmiotom z Rosji, w tym oprogramowania komputerowego, usług cyberbezpieczeństwa i innych usług ICT/IT.

„W 8. pakiecie sankcji wobec Rosji zakazano usług doradztwa informatycznego. Jest to dość wąski zakres. W 9. i 10. pakiecie sankcji nie zakazano dalszych usług ICT. Wzywamy do uwzględnienia zakazu innych usług, m.in. zgodnie z propozycjami Polski” – napisano we wniosku.

Zakręcić kurki z rosyjskim LPG

UE powinna także zaprzestać zakupów rosyjskiego gazu skroplonego (LPG), stwierdziła Polska, aby zachować integralność i przejrzystość rynku skroplonego gazu ziemnego oraz uniknąć zakłóceń konkurencji.

Polska propozycja zostanie teraz rozpatrzona przez Komisję Europejską, która przygotuje propozycję prawną. Ta z kolei będzie musiała zostać zatwierdzona przez wszystkich ambasadorów rządów UE w Brukseli.

"Ostateczny pakiet sankcji UE wobec Rosji, jeśli i kiedy się pojawi, niekoniecznie będzie zawierał wszystkie elementy polskiej propozycji" - zaznacza Reuters.