Z informacji portalu wynika, że atak został przeprowadzony przez drony naziemne.
Władze w Kijowie oficjalnie nie przyznały się do odpowiedzialności za atak. Według rzeczniczki Południowego Dowództwa Operacyjnego Natalii Humeniuk, domniemany atak mógł być rosyjską prowokacją związaną z kończącym się porozumieniem zbożowym.
- To typowe, że przy takiej koncentracji sił morskich w tym obszarze i ogólnym napięciu związanym z przedłużeniem "umowy zbożowej", stworzenie takiej prowokacji, o której natychmiast i głośno informują władze okupacyjne na Krymie, jest typowym przykładem tego, jak kraj-agresor rozwiązuje problemy - powiedziała Humeniuk.
Czytaj więcej
Giełda w Moskwie zareagowała wyprzedażą na poranne wydarzenia na Moście Krymskim. Rubel, który od puczu Grupy Wagnera tracił na wartości, zaczął je...
Wywiad Ukrainy nie chce komentować informacji o ataku na Most Krymski
Czarnomorska inicjatywa zbożowa pozwalająca Ukrainie na dalszy eksport produktów rolnych przez Morza Czarne wygasa 17 lipca. Rosja nie potwierdziła jeszcze przedłużenia umowy.
Czytaj więcej
Ok. 4 nad ranem uszkodzone zostało co najmniej jedno z przęseł Mostu Krymskiego, co widać na umieszczanych w internecie nagraniach. Władze okupowan...
Rzecznik Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) Andrij Jusow powiedział Suspilne News, że wywiad wojskowy nie komentuje wydarzeń na moście. - Możemy jedynie zacytować słowa dowódcy HUR Kyryło Budanowa, że krymski most jest niepotrzebną konstrukcją - powiedział.
Jusow zauważył również, że Rosja prawdopodobnie napotka problemy logistyczne z powodu eksplozji.
- Półwysep jest wykorzystywany przez Rosjan jako główny węzeł logistyczny do przemieszczania sił i sprzętu w głąb terytorium Ukrainy. Oczywiście wszelkie problemy logistyczne to dodatkowe komplikacje dla okupantów, które stwarzają potencjalne możliwości dla ukraińskich sił obronnych" - skomentował.
Wcześniej rosyjscy urzędnicy na Krymie poinformowali, że w rejonie 145. filaru mostu miało miejsce "zdarzenie kryzysowe". Lokalni rosyjscy urzędnicy poprosili mieszkańców o powstrzymanie się od podróżowania przez most.
Rosyjskie media informowały, że na moście było słychać eksplozje o godzinie 3:04 i 3:20. Gubernator rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow przekazał, że w eksplozjach zginęli mężczyzna i kobieta, a dziecko zostało ranne.