Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. 11 lipca w Wilnie rozpoczyna się szczyt NATO, w czasie którego Ukraina...
Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO zapowiedział, że Ukraina otrzyma "mocny komunikat" jeśli chodzi o jej ścieżkę do zostania członkiem NATO. Jednocześnie szef MSZ Węgier, Péter Szijjártó zdradził, że w projekcie deklaracji końcowej szczytu nie ma precyzyjnego harmonogramu mówiącego o tym kiedy Ukraina może zostać członkiem Sojuszu.
Joe Biden po przybyciu do Wilna podkreślił, że USA podtrzymują swoje zobowiązanie do obrony państw bałtyckich.
Rosyjski dyplomata: Los Europy nie interesuje USA
Treść deklaracji końcowej szczytu poznamy w środę. W środę dojdzie też w Wilnie do spotkania prezydenta USA, Joe Bidena, z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim.
Tymczasem rosyjscy dyplomaci ostrzegają przed "katastrofalnymi konsekwencjami" dla Europy, jeśli dojdzie do eskalacji wojny na Ukrainie.
Czytaj więcej
Straciliśmy czas na przełamywanie kolejnych barier, roztrząsanie, czy można Ukraińcom dać rakiety, czy mogą dostać patrioty, zachodnie czołgi, nowo...
Obawy o to, że NATO będzie rozszerzać się na wschód, a wojska Sojuszu i systemu uzbrojenia NATO pojawią się na Ukrainie, były jedną z oficjalnych przyczyn, dla których Rosja rozpoczęła 24 lutego 2022 roku pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Władimir Putin tuż przed inwazją przekonywał, że pociski NATO umieszczone na Ukrainie mogą dotrzeć do Moskwy w 8 minut.
Gawriłow, w rozmowie z RIA ostrzegał, że Europa będzie pierwsza jeśli chodzi o poniesienie "katastrofalnych konsekwencji" eskalacji wojny na Ukrainie. Nie sprecyzował jednak o jakie konsekwencje chodzi.
- Spójrzmy na fakty - los Europy nie interesuje USA - powiedział, oskarżając Waszyngton o realizowanie agendy przewidującej dążenie do osłabienia Rosji.
Czytaj więcej
Pakt północnoatlantycki zaoferuje Ukrainie bliższą perspektywę członkostwa. Ale o niej nie przesądzi.
Rosyjski dyplomata twierdzi, że "USA i Rosja tracą Ukrainę"
Wcześniej rosyjski ambasador w USA, Anatolij Antonow oświadczył, że USA przedstawia "antyrosyjskie" stanowisko na szczycie w Wilnie.
- Wszystko jest robione, by przygotowywać opinię publiczną do antyrosyjskich decyzji, które mają być podjęte w Wilnie w najbliższych dniach - oświadczył Antonow.
Rosyjski ambasador w Belgii, Aleksandr Tokowinin, również cytowany przez RIA twierdzi, że nowe plany obronne Sojuszu sprawią, iż konfrontacja NATO z Rosją będzie "bardziej napięta i przedłużająca się".
- Zarówno USA, jak i NATO rozumieją, że czas nie pracuje na ich korzyść. Tracą Ukrainę - przekonywał Gawriłow.