Kontrola dotyczyła oznakowania, konstrukcji i wytrzymałości 75 modeli rowerków trójkołowych, biegowych, hulajnóg dziecięcych, hulajnóg sportowych oraz kasków. UOKiK podał, że w rowerkach i hulajnogach wykryto niestabilne konstrukcje, ostre krawędzie i szczeliny. Natomiast kaski spełniały swoje funkcje i przeszły badania pozytywnie.

UOKiK: Niezgodności konstrukcyjne w rowerkach i hulajnogach dla dzieci

Wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej (IH) skontrolowały 40 modeli rowerków i hulajnóg dziecięcych oraz 15 modeli kasków do jazdy na rowerze i hulajnodze. Eksperci z laboratorium Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Łodzi zbadali też wszystkie modele kasków pod względem konstrukcyjnym.

Na 40 modeli rowerków i hulajnóg dziecięcych w 18 stwierdzono nieprawidłowości. W przypadku 5 modeli stwierdzono niezgodności konstrukcyjne i formalne, w 4 – niezgodności konstrukcyjne, w 9 – formalne.

Czytaj więcej

Rowery dziecięce i foteliki rowerowe - na co zwrócić uwagę przy zakupie

„Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK osiem wniosków o wszczęcie postępowania administracyjnego. Ich efektem może być nałożenie kar. W przypadku jednej zabawki sprawa jest w toku z uwagi na wniosek przedsiębiorcy o przebadanie próbki kontrolnej. W dziewięciu przypadkach stwierdzonych wyłącznie niezgodności formalnych przedsiębiorcy podjęli działania naprawcze, w pięciu – już je zakończyli” – podano w materiale.

Zakwestionowano też 8 modeli kasków pod kątem oznakowania i niezgodności formalnych oraz 3 modele – pod kątem wymagań zasadniczych. Nie stwierdzono niezgodności w zakresie wymagań konstrukcyjnych.

IH skierowała trzy wnioski do Prezesa UOKiK o wszczęcie postępowań administracyjnych w związku z naruszeniem wymagań zasadniczych w przypadku kasków, które mogą zakończyć się nałożeniem kar. W pięciu przypadkach, w których występowały wyłącznie niezgodności formalne, przedsiębiorcy podejmują działania naprawcze pod nadzorem Inspekcji Handlowej – dodano.

„Rower czy hulajnoga? Przede wszystkim z kaskiem – to obowiązek dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia” – podkreślił UOKiK. Zwrócił jednocześnie uwagę, że kask nie zastąpi bezpiecznego sprzętu ani odpowiedzialnej jazdy, ale może znacząco ograniczyć skutki upadków.