Rosja po puczu: Znikający generałowie. Kto popierał bunt Jewgienija Prigożyna?

Od czasu stłumienia rebelii najemników Jewgienija Prigożyna nikt nie widział co najmniej trzech wysokich rangą rosyjskich dowódców.

Publikacja: 10.07.2023 15:16

Generał Siergiej Surowikin i Władimir Putin

Generał Siergiej Surowikin i Władimir Putin

Foto: PAP/EPA

Cały czas krążą plotki, że generałowie zostali aresztowani lub umieszczeni w aresztach domowych za wsparcie zbuntowanego milionera.

Chodzi o dowódcę rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych, gen. Siergieja Surowikina, wiceministra obrony Junus-bieka Jewkurowa oraz zastępcę szefa rosyjskiego wywiadu wojskowego, GRU, gen. Władimira Aleksiejewa.

Wszyscy trzej prawdopodobnie znajdowali się w Rostowie nad Donem, w sztabie Południowego Okręgu Wojskowego, gdy 24 czerwca został on zajęty przez zbuntowanych najemników pod wodzą Jewgienija Prigożina.

Siergiej Surowikin: Dowódca lotnictwa odlatuje

Surowikina nie widziano w samym sztabie. Ale wraz z Aleksiejewem opublikował w feralną sobotę w internecie nagrania wzywające milionera, by poddał się woli prezydenta. Oba nagrania wykonano w tym samym miejscu. Stąd podejrzenie, że dowódca Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej i zastępca dowódcy rosyjskiej armii inwazyjnej (a do stycznia jej dowódca) był w Rostowie.

Czytaj więcej

Think tank: Powracają pogłoski o dymisji Siergieja Szojgu

Od tego czasu nikt go nie widział. Żona zapewniała, że nic mu się nie stało, ale nie chciała powiedzieć gdzie jest. Początkowo sądzono, że został aresztowany i jest przesłuchiwany. Znane były jego wcześniejsze związki z Prigożynem. Zbuntowany milioner zresztą jeszcze w zeszłym roku mówił, że Surowikin powinien został szefem sztabu generalnego rosyjskiej armii.

Możliwe, że z tego powodu zniknął ponad dwa tygodnie temu. Tymczasem dowodzone przez niego (przynajmniej formalnie) wojska cały czas bombardują Ukrainę.

Generał Walerij Gierasimow u władzy

Odnalazł się za to, po dwóch tygodniach nieobecności, jeden z najbardziej znienawidzonych przez najemników generał, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej i jednocześnie dowódca armii inwazyjnej, gen. Walerij Gierasimow. Dymisji jego oraz ministra obrony domagali się puczyści.

Według ostatnich informacji 23 czerwca w nocy ruszyli oni na Rostów, by złapać obu dowódców przebywających właśnie w mieście. Ku wściekłości Prigożyna zdążyli oni jednak odlecieć. Ale krążyły też plotki, że Gierasimow zwlekał z ucieczką i w końcu musiał ukrywać się u znajomych w mieście.

Jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia inna plotka głosiła, że Gierasimow został zdymisjonowany ze stanowiska dowódcy armii inwazyjnej, które miał objąć dowódca wojsk powietrzno-desantowych, gen. Michaił Tieplinskij.

Czytaj więcej

Rosjanie: Ukraińcy próbowali zaatakować Most Krymski

Ale teraz Giersimow już się odnalazł i najwyraźniej nie stracił żadnego stanowiska. Na nagraniu opublikowanym przez rosyjskie ministerstwo obrony widać, jak wydaje rozkazy wojskom w Ukrainie.

Znikający wiceminister: Gdzie jest Junus-biek Jewkurow?

Nie odnalazł się natomiast do dziś były generał spadochroniarzy, były prezydent autonomicznej republiki Inguszetia a obecnie wiceminister obrony, Junus-bek Jewkurow. Nie wiadomo dlaczego znajdował się w sztabie w Rostowie, gdy zajęli go najemnicy. Uczestniczył w rozmowach z Prigożynem, na których został widowiskowo skrzyczany przez milionera za to, że zwraca się do niego „per ty”.

Jeśli Putin zamierza oczyścić szeregi z potencjalnych zwolenników Wagnera, to czeka go ogromna praca

Nic jednak nie wiadomo, by jakieś szczególne związki łączyły go z „kucharzem Putina”. Wiceminister odebrał za to w sztabie telefon od Aleksandra Łukaszenki, gdy ten chciał porozmawiać z Prigożynem. Może Kreml uznał, że pełnił funkcję sekretarza (sekretarki) milionera i dlatego nikt go nie widział od ponad dwóch tygodni?

Zniknął zastępca szefa GRU, który chciał oddać Prigożynowi ministra obrony, Siergieja Szojgu

Tak, jak i zastępcy szefa GRU, gen. Władimira Aleksiejewa. On też był w Rostowie na rozmowach z Prigożynem. Na żądanie milionera: „Dajcie mi (ministra obrony) Szojgu, dajcie mi (szefa sztabu generalnego) Gierasimowa!” odpowiedział wtedy: „A zabierajcie”.

Aleksiejewa nie tylko łączy bardzo dawna znajomość z Priogożynem - w 2011 roku był jednym z pomysłodawców utworzenia rosyjskich „prywatnych firm wojskowych” i używania ich w interesach Rosji, tam gdzie Kreml nie chciałby się angażować oficjalnie. W chwili puczu był z ramienia GRU nadzorcą wszystkich takich firm najemników. A jest ich obecnie w Rosji ponad 35, z czego 25 zaangażowanych jest w Ukrainie, a pozostałe w innych krajach świata (głównie w Afryce).

Co najmniej dwie zostały utworzone bezpośrednio przez GRU (już po powstaniu Grupy Wagnera, która zresztą korzystała z oficerów, koszar, poligonów i pieniędzy wywiadu wojskowego).

Możliwe jednak, że gen. Aleksiejew nie pokazuje się publicznie ze względu na charakter swojej służby i wcale nie siedzi w areszcie.

Bunt Jewgienija Prigożyna: Długa lista podejrzanych

Poza wymienionymi w kręgu podejrzeń o wspieranie puczystów znalazło się znacznie więcej osób z kremlowskiego świecznika. Milioner był częścią tej elity i utrzymywał rozległe kontakty. "Die Welt" oraz Business Insider opublikowały dokument pod nazwą „kalendarz Prigożyna” zawierający listę jego ponad 17 tys. spotkań na przestrzeni ostatnich 10 lat.

Najczęściej ostatnio widywał się m.in. z szefem administracji prezydenta Putina, Antonem Wajno oraz obecnym gubernatorem Tuły (a wcześniej ochroniarzem Putina), Aleksiejem Diuminem.

"Jeśli Putin zamierza oczyścić szeregi z potencjalnych zwolenników Wagnera, to czeka go ogromna praca” – stwierdził Business Insider.

Cały czas krążą plotki, że generałowie zostali aresztowani lub umieszczeni w aresztach domowych za wsparcie zbuntowanego milionera.

Chodzi o dowódcę rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych, gen. Siergieja Surowikina, wiceministra obrony Junus-bieka Jewkurowa oraz zastępcę szefa rosyjskiego wywiadu wojskowego, GRU, gen. Władimira Aleksiejewa.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Belgia ma przekazać Ukrainie kilkadziesiąt myśliwców F-16
Konflikty zbrojne
Zełenski wzywa Zachód do zmuszenia Rosji do zawarcia pokoju. Negocjacje pod jednym warunkiem
Konflikty zbrojne
Izrael zbombardował obóz dla uchodźców w Rafah. Kolejna masakra w Strefie Gazy
Konflikty zbrojne
Putin ma żołnierzy, by otworzyć nowy front wojny? Ukraina i USA oceniają możliwości Rosjan
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Konflikty zbrojne
Francja może wysłać instruktorów wojskowych na Ukrainę? Rozmowy jeszcze trwają
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał