Koniec śledztwa ws. zbrojnej rebelii Jewgienija Prigożyna w Rosji

Śledztwo ws. zbrojnej rebelii w Rosji zostało zamknięte - podają służby prasowe Federalnej Służby Bezpieczeństwa cytowane przez Interfax.

Aktualizacja: 27.06.2023 10:42 Publikacja: 27.06.2023 10:23

Jewgienij Prigożyn

Jewgienij Prigożyn

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 489

W czasie śledztwa ustalono, że uczestnicy buntu z 24 czerwca wstrzymali prowadzenie działań niezgodnych z prawem - czytamy w depeszy Interfax.

Rebelia Jewgienija Prigożyna w Rosji: Śledztwo zamknięte, bo buntownicy przerwali bunt

"W toku śledztwa w sprawie kryminalnej, wszczętego przez Komitet Śledczy FSB Federacji Rosyjskiej 23 czerwca, na podstawie artykułu 279 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej ws. zbrojnej rebelii ustalono, że 24 czerwca jej uczestnicy wstrzymali działania bezpośrednio wymierzone w popełnienie przestępstwa" - podaje FSB. 

"Biorąc pod uwagę to i inne okoliczności istotne dla śledztwa, 27 czerwca tego roku organy śledcze wydały decyzję o zamknięciu sprawy kryminalnej" - czytamy w komunikacie.

Jewgienijowi Prigożynowi groziło 20 lat więzienia

W sobotę Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej oświadczyła, że 23 czerwca Komitet Śledczy FSB wszczął postępowanie karne przeciwko Prigożynowi na podstawie artykułu 279 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, który mówi o organizacji zbrojnej rebelii. Na podstawie tego artykułu winnego można skazać na 20 lat więzienia.

Czytaj więcej

Putin może wciągać Prigożyna i Grupę Wagnera w pułapkę na Białorusi

W piątek Jewgienij Prigożyn oświadczył, że najemnicy Grupy Wagnera zostali ostrzelani na polecenie resortu obrony Rosji. W związku z tym Prigożyn i jego Grupa Wagnera rozpoczęła "Marsz Sprawiedliwości" - w sobotę rano najemnicy zajęli Rostów po czym ruszyli na Moskwę.

Marsz na Moskwę zakończył się niespełna 200 km od rosyjskiej stolicy po porozumieniu wynegocjowanym z udziałem białoruskiego dyktatora, Aleksandra Łukaszenki.

Jeszcze w poniedziałek rosyjskie agencje informacyjne - TASS, RIA i Interfax - podawały, że śledztwo ws. Jewgienija Prigożyna jeszcze się toczy

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, po pojawieniu się informacji o porozumieniu zapowiedział, że sprawa karna przeciw Prigożynowi zostanie umorzona, a sam Prigożyn uda się na Białoruś.

Jednak jeszcze w poniedziałek rosyjskie agencje informacyjne - TASS, RIA i Interfax - podawały, że śledztwo ws. Jewgienija Prigożyna jeszcze się toczy.

Grupa Wagnera odda ciężki sprzęt rosyjskiej armii?

W wystąpieniu w poniedziałek wieczorem prezydent Rosji, Władimir Putin stwierdził, że większość najemników z Grupy Wagnera to patrioci, podziękował dowódcom Grupy Wagnera za to, że powstrzymali się od bratobójczego przelewu krwi i stwierdził, że najemnicy mogą walczyć dalej w szeregach rosyjskiej armii, wrócić do domów lub wyjechać na Białoruś.

We wtorek pojawiła się informacja, że samolot Prigożyna wylądował na Białorusi. Nie wiadomo jednak czy twórca Grupy Wagnera był na jego pokładzie. Od soboty, od momentu, gdy Prigożyn opuścił Rostów, miejsce jego pobytu jest nieznane.

Ministerstwo Obrony Rosji podało, że rozpoczęło przygotowania do przekazania ciężkiego sprzętu Grupy Wagnera jednostkom rosyjskiej armii. 

W czasie śledztwa ustalono, że uczestnicy buntu z 24 czerwca wstrzymali prowadzenie działań niezgodnych z prawem - czytamy w depeszy Interfax.

Rebelia Jewgienija Prigożyna w Rosji: Śledztwo zamknięte, bo buntownicy przerwali bunt

Pozostało 94% artykułu
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 881
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 880
Konflikty zbrojne
Ukraina mówi o rozmowach z Rosją. Negocjować może sam Putin
Konflikty zbrojne
Nie żyje Alex Dancyg. Historyk z polskim obywatelstwem był zakładnikiem Hamasu
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Konflikty zbrojne
Ukraina zaatakowała jedyną rosyjską rafinerię na wybrzeżu Morza Czarnego