Reklama

Rosyjski Sztab Generalny: Nie będzie mobilizacji. Jest dużo ochotników

Admirał Władimir Cimlianskij, rzecznik departamentu Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej odpowiedzialnego za prowadzenie mobilizacji, zapewnił w piątek, że w Rosji nie jest planowana druga fala mobilizacji.
Rosyjscy rezerwiści w czasie szkolenia

Rosyjscy rezerwiści w czasie szkolenia

Foto: PAP/EPA

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 401

We wrześniu 2022 roku prezydent Rosji, Władimir Putin, ogłosił częściową mobilizację. Jesienią, w ramach częściowej mobilizacji, do rosyjskiej armii wcielono ponad 300 tys. osób. Po przeszkoleniu rezerwiści trafili na front na Ukrainie, gdzie brali udział m.in. w zimowej ofensywie prowadzonej przez Rosjan w Donbasie. Ofensywa ta nie przyniosła jednak Rosji dużych sukcesów, wiązała się natomiast z poważnymi stratami, zwłaszcza w rejonie Bachmutu i Wuhłedaru.

Częściowa mobilizacja formalnie zakończyła się w Rosji 28 października 2022 roku, choć dekret o jej przeprowadzeniu nigdy nie został odwołany. Minister Obrony Rosji, Putin podał oficjalnie, że w ramach mobilizacji wcielono do armii 318 tys. osób.

Czytaj więcej

Turcja zatwierdziła wniosek Finlandii o przystąpienie do NATO

W Rosji ma trwać jednak "cicha" mobilizacja - pod broń powoływani mają być np. mieszkańcy nielegalnie anektowanych części Ukrainy.

Reklama
Reklama

Brytyjski resort obrony w raporcie z 30 marca sugerował, że w związku ze stratami poniesionymi przez rosyjskie jednostki, Rosja może chcieć obecnie wcielić w szeregi armii nawet 400 tys. osób. Jednocześnie Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii oceniło, że Moskwa będzie starała się pozyskać nowych rekrutów zachęcając ich do dobrowolnego zaciągnięcia się do armii.

318 tys.

Tyle osób miało zostać w Rosji powołanych pod broń w ramach częściowej mobilizacji

- Chcę zapewnić wszystkich, że Sztab Generalny nie planuje drugiej fali mobilizacji - oświadczył admirał Cimlianskij, który dodał, że "ci, którzy zostali powołani do odbycia służby wojskowej, a także obywatele, którzy dobrowolnie wyrazili chęć służby, wystarczą do realizacji wyznaczonych (armii) zadań".

- Obecnie liczba obywateli, którzy zdecydowali się rozpocząć dobrowolnie służbę wojskową, jako żołnierze kontraktowi, znacząco wzrosła. Aby zapewnić ich sprawną rejestrację, Ministerstwo Obrony rozszerzyło sieć punktów rekrutacyjnych dla żołnierzy kontraktowych i zwiększyło liczbę instruktorów, którzy mają pracować z kandydatami (na żołnierzy) - dodał przedstawiciel rosyjskiego Sztabu Generalnego.

Konflikty zbrojne
Falstart rosyjskiej ofensywy wiosennej. Ukraińcy odpowiadają „powietrzną pięścią”
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Konflikty zbrojne
Ukraińscy instruktorzy na Bliskim Wschodzie zszokowani amerykańskim stylem walki z dronami
Konflikty zbrojne
Donald Trump stawia Iranowi 48-godzinne ultimatum w sprawie cieśniny Ormuz
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko o Donaldzie Trumpie: Ogłasza sukces i prosi o pomoc, nie zwraca uwagi na Rosję
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama