Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 8 na 9 marca Rosja przeprowadziła atak rakietowy na Ukrainę.
- Moja córka dostała się na uniwersytet, studiuje tu, a mój syn chodzi do szkoły na Ukrainie - powiedział Zełenski.
- Obydwoje są na Ukrainie. Są jak inne ukraińskie dzieci. Żyją przy akompaniamencie syren (alarmowych) - dodał.
- Chcemy zwycięstwa. Nie chcemy przyzwyczajać się do wojny, ale przyzwyczajamy się do wyzwań. Wszyscy chcą jednej rzeczy - końca wojny - podkreślił.
Czytaj więcej
W nocy w całej Ukrainie ogłoszono alarm powietrzny, a rosyjskie pociski spadły m.in. na cele w obwodach odeskim i charkowskim. W obwodzie odeskim d...
Zełenski ma dwoje dzieci ze swoją żoną, Ołeną - córkę Ołeksandrę (18 lat) i syna Kiryłła (9 lat).
Zełenski mówił też, że obecnie nie może wyobrazić sobie sytuacji, w której miałby się spotkać z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. Jak dodał Ukraina "nie ufa Putinowi", ponieważ rosyjski prezydent "nie dotrzymuje słowa".
- Rosja powinna opuścić nasze terytorium. Kiedy to się stanie, z radością sięgniemy po narzędzia dyplomatyczne. W tym celu możemy znaleźć dowolny format z naszymi partnerami, kiedy tylko to się stanie (gdy rosyjskie wojska opuszczą Ukrainę - red.) - powiedział ukraiński prezydent.
Temat myśliwców jest trudny. Czekamy na podjęcie decyzji
Zełenski podkreślił, że jest wdzięczny prezydentowi USA, Joe Bidenowi, za wizytę na Ukrainie w przededniu rocznicy wybuchu wojny.
- To ważny sygnał dla całego świata, że USA nas wspierają. I sądzę, że USA wierzą, że zwyciężymy - powiedział.
Ukraiński prezydent był też pytany o kwestię ewentualnych dostaw myśliwców F-16 na Ukrainę.
- Temat myśliwców jest trudny. Czekamy na podjęcie decyzji - odparł.
- Naprawdę ich potrzebujemy i apelowałem do prezydenta, aby rozpocząć szkolenie ukraińskich pilotów, a prezydent Biden powiedział mi, że nad tą sprawą trwają pracę... Wierzę, że USA dadzą nam szansę bronić naszego nieba - powiedział Zełenski.
Pytany o to czy dostarczenie Ukrainie myśliwców F-16 będzie przełomowym momentem jeśli chodzi o perspektywę ukraińskiego zwycięstwa w wojnie, Zełenski odparł: "Tak, tak uważamy".
Relacjonując przebieg rozmów ws. F-16 z Bidenem, Zełenski mówił, że doradcy mieli przekonywać amerykańskiego prezydenta, iż obecnie myśliwce "nie są potrzebne" Ukrainie.
- A ja powiedziałem: "nie, potrzebujemy tych myśliwców" - dodał.
- Myśliwce mogłyby nam pomóc się bronić. Dlatego potrzebujemy ich pilnie - tłumaczył.