Czytaj więcej
Mija rok od rozpoczęcia wojny na Ukrainie. 24 lutego 2022 roku Rosjanie rozpoczęli swoją inwazję. Ofensywa, która w ocenie Kremla, miała potrwać ki...
24 lutego 2022 r. wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję na Ukrainę, wkraczając na terytorium państwa ukraińskiego z północy, ze wschodu i od południa. Obecnie najcięższe walki toczą się wschodzie Ukrainy. Wojna wywołała największy od II wojny światowej kryzys migracyjny w Europie.
"24 lutego miliony z nas dokonały wyboru - nie biała flaga, lecz błękitno-żółta. Nie uciekanie, a postawienie się (wrogowi - red). Opór i walka" - napisał w mediach społecznościowych w rocznicę wybuchu wojny prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Do wpisu dołączono nagranie ukazujące sceny z wojny Rosji z Ukrainą
Czytaj więcej
- Był więzień, 18-letni chłopak. Najpierw dostał postrzał w nogę. Potem obcięto mu uszy. Potem przyznał się do wszystkiego i go zabili - mówi do sw...
"To był rok bólu, żalu, wiary i jedności. W tym roku pozostaliśmy niezłomni. Wiemy, że rok 2023 będzie rokiem naszego zwycięstwa!" - dodał Zełenski.
W okolicznościowym wystąpieniu Zełenski przypomniał krótkie orędzie, które wygłosił 24 lutego 2022 r. Mówił, że dzień rozpoczęcia inwazji był najdłuższym dniem w życiu Ukraińców. - Obudziliśmy się wcześnie i od tamtej pory nie spaliśmy - powiedział. Zaznaczył, że wielu obywateli stanęło w kolejkach na granicach państwa, ale wielu ustawiło się w kolejkach do punktów poboru do wojska.
Czytaj więcej
Przed budynkiem rosyjskiej ambasady w stolicy Wielkiej Brytanii powstała wielka flaga Ukrainy. Ma przypominać Władimirowi Putinowi, że Ukraina to n...
- Nie wywiesiliśmy białej flagi - podkreślił prezydent Ukrainy, dziękując ukraińskim żołnierzom i innym obrońcom Ukrainy. Zełenski przekonywał, że sprawa Ukrainy zjednoczyła świat i wspomniał o pomocy, jaką Kijów otrzymał od państw Zachodu. Prezydent Ukrainy wyraził zadowolenie, że "międzynarodowa koalicja antyputinowska tak się rozrosła".
Zełenski zapowiedział walkę o uwolnienie jeńców przebywających w rosyjskiej niewoli oraz walkę o wyzwolenie spod okupacji terenów kontrolowanych przez wojska rosyjskie.
Czytaj więcej
Zdaniem stałego przedstawiciela RP przy NATO, jest tylko kwestią czasu, kiedy zachodnie samoloty trafią na Ukrainę.
- To był rok odwagi, bólu, nadziei, jedności, niezłomności - powiedział. - Przeżyliśmy. Nie zostaliśmy pokonani. I zrobimy wszystko, aby w tym roku zwyciężyć - oświadczył prezydent Ukrainy.