Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 314

Wcześniej Rosja przyznała, że dziesiątki jej żołnierzy zginęło wczoraj w ukraińskim ataku na budynek w okupowanej miejscowości Makiejewka, ale podawała mniejszą liczbę ofiar.

Czytaj więcej

Rosjanie chcą rozliczeń po masakrze w Makiejewce. "Ukarać jak za zdradę"

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że Ukraina uderzyła sześcioma amerykańskimi rakietami HIMARS.

W ataku zginął m.in. zastępca dowódcy pułku ppłk Bachurin.

Ministerstwo stwierdziło, że winni są sami żołnierze, którym zabroniono korzystania z telefonów.

Ukraina zgłosiła znacznie wyższą liczbę ofiar, mówiąc, że zginęło około 400 osób, a 300 zostało rannych.

W podawaną przez MSZ w Moskwie liczbę 63 ofiar wątpili sami Rosjanie. Wątpliwości spowodowane były m.in. rozmiarem zniszczeń powstałych podczas ataku