Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski mówi, że w ciągu jednego dnia Chersoń został ostrzelany przez...
Nad ranem na całej Ukrainie, z wyjątkiem okupowanych obwodu ługańskiego i Krymu, rozległ się alarm powietrzny.
"Nie ignorujcie alarmów powietrznych, pozostańcie w schronach" - napisał Kyryło Tymoszenko, zastępca szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na swoim kanale w serwisie Telegram.
Czytaj więcej
Stworzenie w 2023 roku nowego, mobilnego zestawu rakietowego, pozwalającego na wystrzelenie z każdej części Rosji pocisków międzykontynentalnych, z...
Wkrótce potem pojawiły się informacje o eksplozjach w Kijowie, obwodzie dniepropietrowskim, Krzywym Rogu, Połtawie, obwodzie zaporoskim i Charkowie.
Korespondent "Bilda" pisze o trzech eksplozjach, które słychać było w Charkowie.
Ołeksij Kułeba, gubernator obwodu kijowskiego poinformował, że na terenie obwodu aktywna jest obrona przeciwlotnicza. "Wróg prowadzi zmasowany atak na Ukrainę. Istnieje zagrożenie. Pozostańcie w schronach. Nie fotografujcie niczego i nie wrzucajcie nic do sieci" - napisał Kułeba na swoim kanale w serwisie Telegram.
Anatolij Fedoruk, mer Buczańska, poinformował o zestrzeleniu nad obwodem kijowskim rosyjskiej rakiety, w rejonie Buczy.
Z kolei mer Kijowa, Witalij Kliczko, poinformował o eksplozjach w rejonie desniańskim w lewobrzeżnej części Kijowa. Na miejsce udały się służby ratunkowe. Chwilę później Kliczko napisał o eksplozji w rejonie dniprowskim oraz hołosijiwskim.
Po pewnym czasie od pierwszych informacji o ataku ukraińska spółka energetyczna DTEK zapowiada awaryjne przerwy w dostawach prądu w Kijowie, w związku ze skutkami ataku rakietowego. Dostawy wody zostały obecnie zakłócone w czterech dzielnicach Kijowa ze względu na uszkodzenie infrastruktury energetycznej - poinformował z kolei Kliczko.
W obwodzie odeskim rosyjskie rakiety miały trafić w obiekty infrastruktury krytycznej. Gubernator obwodu sumskiego, Dmytro Żywicki, pisze na swoim kanale w serwisie Telegram, że z powodu rosyjskiego ataku rakietowego w obwodzie doszło do przerw w dostawach prądu.
"Połtawa nie ma prądu" - pisze na swoim kanale w serwisie Telegram mer miasta, Ołeksandr Mamai. Mamai apeluje do mieszkańców, aby wyłączyli wszystkie urządzenia elektryczne i czekali na kolejne informacje.
Do przerw w dostawach prądu doszło też w obwodzie mikołajowskim. Bez prądu ma być też cały Charków. Jak pisze Ołeh Synehubow, gubernator obwodu charkowskiego, na swoim kanale w serwisie Telegram, w obwodzie możliwe są przerwy w dostawach prądu po trafieniu w obiekty infrastruktury krytycznej w rejonie czuhujewskim.
Kierujący administracją Krzywego Rogu, Ołeksandr Wikuł, pisze o trafieniu w budynek mieszkalny w mieście. O trafieniu w budynek mieszkalny w Krzywym Rogu pisze też zastępca szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Kyryło Tymoszenko. Z wpisu Tymoszenki wynika, że pod gruzami mogą znajdować się ludzie.
W obwodzie żytomierskim i kirowohradzkim doszło do przerw w dostawach prądu, które mają na celu ochronę infrastruktury energetycznej przed przeciążeniem w związku ze skutkami rosyjskich ataków.
Rosja prowadzi zmasowane ostrzały rakietowe infrastruktury krytycznej na Ukrainie od 10 października.