Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Na konferencji prasowej Pieskow był pytany przez dziennikarzy o słowa prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, który mówił, że Moskwa "nie dąży do pokoju z Kijowem", ale chce doprowadzić do negocjacji, by zyskać czas na odtworzenie swoich sił.
- Rosja chce osiągnąć swoje cele i osiągnie swoje cele - odparł rzecznik Kremla.
Dopytywany przez dziennikarzy czy jednym z celów rosyjskich działań zbrojnych na Ukrainie jest zmiana władzy w Kijowie, Pieskow odparł: "Nie". - Prezydent (Putin) już o tym mówił - dodał.
Czytaj więcej
Jestem przekonany, że dostaniemy te najnowsze warianty (uzbrojenia - red.) i będzie wiktoria - mówił w TVN24 mer Lwowa Andrij Sadowa, odnosząc się...
Przed kilkoma dniami Pieskow mówił, że Rosja zakończy działania wojenne na Ukrainie w momencie osiągnięcia swoich celów - albo militarnie, albo poprzez negocjacje.
Moskwa deklaruje, że celami jej "specjalnej operacji wojskowej" są "demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy". "Denazyfikację" Ukrainy interpretowano na Zachodzie jako chęć zmiany władz w Kijowie na prorosyjską ekipę.
Rosja chce osiągnąć swoje cele i osiągnie swoje cele
Pieskow na konferencji prasowej zaprzeczył też, jakoby Kreml rozważał przeprowadzenie drugiej fali mobilizacji w Rosji, po formalnym zakończeniu częściowej mobilizacji ogłoszonej przez Putina 21 września.
- Nie rozmawiamy o tej sprawie. Jeśli chodzi o Ministerstwo Obrony, nie mogę mówić za Ministerstwo Obrony. Na Kremlu nie ma dyskusji w tej sprawie - zapewnił rzecznik prezydenta Rosji.