Reklama

Rosjanie strzelają do siebie

Władimir Putin przyznał, że pierwsi zmobilizowani są już na froncie. Inni nie zdążyli dojechać, bo zabili ich koledzy.
Rosjanie strzelają do siebie

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

– Putin powiedział, że mobilizacja, jaką zarządził, zamieniła się w całkowity bałagan, bowiem nie wydał rozkazów o elementarnym jej przygotowaniu. Ale jednak stopień chaosu, jaki osiągnęła, jest trochę dziwaczny – podsumował szwedzki znawca Rosji, profesor Anders Aslund.

Rosyjski prezydent ujawnił, że do wojska powołano już 222 tysiące osób z zaplanowanych 300 tysięcy. Pozostałych będą wzywać jeszcze przez dwa tygodnie. Spośród zmobilizowanych – jak poinformował Putin – 16 tysięcy znajduje się już na pierwszej linii frontu. Szkolenie poborowych trwa jedynie 10–25 dni.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama